Dowody na istnienie Gai druga część 3-go rozdziału Animate Earth

Ist­nie­je dobry, nauko­wy dowód na to, że Zie­mia rze­czy­wi­ście posia­da nie­zwy­kłą zdol­ność do utrzy­my­wa­nia warun­ków odpo­wied­nich dla Życia, mimo wie­lu zarów­no zewnętrz­nych, jak i wewnętrz­nych sił, któ­re z łatwo­ścią mogły­by je znisz­czyć w trak­cie 4,6 miliar­da lat histo­rii naszej pla­ne­ty.
 Przyj­rzyj­my się wykre­so­wi na rysun­ku 4. – wyni­ka z nie­go, że śred­nia tem­pe­ra­tu­ra Gai nigdy nie była zbyt wyso­ka ani zbyt niska dla życia, mimo nie­kie­dy cie­plej­szych i chłod­niej­szych okre­sów. Ten sto­sun­ko­wo rów­no­mier­ny roz­kład tem­pe­ra­tur na Zie­mi zada­je nam poważ­ną nauko­wą zagad­kę, dla­te­go że skąd­inąd wie­my, iż Słoń­ce (nasze pod­sta­wo­we źró­dło ener­gii) ewo­lu­owa­ło i zmie­nia­ło się w cią­gu życia Gai.


Rysu­nek 4.: Zmia­ny tem­pe­ra­tu­ry Gai na prze­strze­ni epok geo­lo­gicz­nych. (Zaczerp­nię­to z: K.C. Con­die and R. E. Slo­an, Ori­gin and Evo­lu­tion of Earth: Prin­ci­ples of Histo­ri­cal Geo­lo­gy, Prentice-Hall,1998) Czy­taj dalej

Podróż do wnętrza Ziemi Stephan Harding z książki Animate Earth

Wybierz się do swo­je­go Miej­sca Gai lub na inne łono Natu­ry, tam, gdzie możesz zna­leźć spo­kój. Połóż się twa­rzą do zie­mi. Ode­tchnij głę­bo­ko i wcią­gnij w płu­ca zapach gle­by, czu­jąc pra­cę klat­ki pier­sio­wej, żeber, prze­po­ny i brzu­cha na powierzch­ni sty­ku two­je­go cia­ła z mię­si­stą skó­rą Zie­mi. Wycisz się i poczuj wibru­ją­cą jed­ność wspól­ne­go ist­nie­nia.
 Wyobraź sobie, że posia­dasz zdol­ność prze­cho­dze­nia przez pozor­ną gęstość ciał sta­łych. W spo­ko­ju i odprę­że­niu, niczym pły­wak uno­szą­cy się na tafli jezio­ra, roz­po­czy­nasz powol­ne nur­ko­wa­nie. Naj­pierw zata­piasz pod zie­mię gło­wę, łagod­nie zanu­rza­jąc ją pod powierzch­nię. Nie wstrzy­muj odde­chu, któ­ry przy­cho­dzi wyjąt­ko­wo łatwo.

Pły­niesz powo­li przez gle­bę, potem roz­pę­dza­jąc się, wpły­wasz w kry­sta­licz­ną ska­łę macie­rzy­stą two­rzą­cą sko­ru­pę zie­mi o gru­bo­ści oko­ło 40 kilo­me­trów, któ­re poko­nu­jesz zadzi­wia­ją­co szyb­ko – mate­ria roz­stę­pu­je się przed tobą i zasy­sa do środ­ka.
 Poni­żej sko­ru­py ziem­skiej (cien­kiej i kru­chej pokry­wy naszej Pla­ne­ty), prze­cho­dzisz do nowej kra­iny, gdzie ska­ły są tłu­ste, ciem­no­czer­wo­ne i lep­kie jak gęsta mela­sa – dotar­łæś do powierzch­ni tzw. płasz­cza zie­mi. Zatrzy­mu­jesz się tuż pod sko­ru­pą (jak nurek pod lodem), czu­jesz kle­istą ska­łę wokół poru­sza­ją­cą się powo­li niczym płyn­ne szkło, po czym zręcz­nie ruszasz dalej w bez­miar gęstej, zawie­si­stej sub­stan­cji. Czy­taj dalej

Animate Earth Ćwiczenia czucia Ziemi i kontaktu z Biosferą

Trud­no opi­sać te ćwi­cze­nia. Jest ich dużo, są wie­lo­płasz­czy­zno­we i lepiej doświad­czyć bez­po­śred­nio niż o nich czy­tać. Za wska­zów­ki posłu­żą hasła: rele­asing, gro­un­ding – odda­wa­nie, odpusz­cza­nie, zako­rze­nia­nie. Powrót do Cen­trum, Pod­sta­wy, Zie­mi, Natu­ry, Wszech­świa­ta. Bez­po­śred­ni Kon­takt. Uwraż­li­wia­nie. Zmy­sły. Spon­ta­nicz­ny taniec z przy­ro­dą i dla przy­ro­dy, jej ucie­le­śnie­nie. Impro­wi­za­cja rucho­wa, balan­so­wa­nie, odnaj­dy­wa­nie ruchu Zie­mi w cie­le.

ANIMATE EARTH sta­no­wi część WARSZTATÓW PROJEKTOWANIA PERMAKULTUROWEGO, ich celem jest pogłę­bie­nie kon­tak­tu z eko­sys­te­mem pro­jek­to­wa­ne­go gospo­dar­stwa, poczu­cie lokal­ne­go bio­to­pu, poza tym same w sobie mają być odskocz­nią, oddechem od warsz­ta­to­wych, umy­sło­wych prac pro­jek­to­wych.
Uak­tyw­nie­nie wraż­li­wo­ści – głę­bo­kiej empa­tii wobec wszyst­kich istot żywych jak rów­nież „nie­oży­wio­nej“ mate­rii Pla­ne­ty jest klu­czo­wym aspek­tem rów­no­wa­gi życia i per­ma­kul­tu­ro­wej ety­ki, stąd ćwi­cze­nia te, dla kogoś mogą­ce ucho­dzić za dru­go­rzęd­ne, wska­zu­ją na sed­no sztu­ki eko­sys­te­mo­we­go pro­jek­to­wa­nia – nawią­za­nie zerwa­ne­go połą­cze­nia z Cało­ścią – taka Holi­sty­ka :)

Ele­men­tem ćwi­czeń będzie wypra­wa w przy­ro­dę:
– aby zro­zu­mieć i poczuć zako­rze­nie­nie w bios­fe­rze (sylvo­te­ra­pia)
– z cie­ka­wo­ścią dziec­ka (prak­ty­ka Debo­rah Hay)
– z zamknię­ty­mi oczy­ma, by roz­bu­dzić inne zmy­sły (dotyk, smak, słuch, węch – ćwi­cze­nie w parach)

ANIMATE EARTH obej­mie rów­nież poran­ne ćwi­cze­nia ener­ge­ty­zu­ją­ce, na przy­kład zie­wa­nia :) + lub gim­na­stycz­ne rytu­ały np: Powi­ta­nie Słoń­ca :) lub/oraz ćwi­cze­nia np. medy­ta­cyj­ne, odde­chu meto­dą Chan 3−1−5 albo inne roz­luź­nia­ją­ce.
 Bar­dzo waż­ne będzie odczu­wa­nie gra­wi­ta­cji, Zie­mi, pod­po­ry – rów­nież jako tram­po­li­ny do kre­atyw­no­ści, oraz rów­no­wa­gi w twór­czym dzia­ła­niu.

Dalej: leże­nie na łące na słoń­cu, cho­dze­nie boso po zie­mi, kil­ka asan, wspól­ny masaż – Babie lato – sieć połą­czeń. Inne przy­kła­do­we ćwi­cze­nia dla łak­ną­cych ruchu i tań­ca :)

  • jed­na oso­ba poru­sza się, dwie pozo­sta­łe poma­ga­ją jej pamię­tać i odczuć w cie­le 2 kie­run­ki – cią­gną­cy do zie­mi (zako­rze­nie­nie) oraz ulot­ny do góry - gdy jed­na część cia­ła idzie do góry, dru­ga idzie do dołu (np. gło­wa – mied­ni­ca). Cia­ło zawsze poru­sza się w 2 prze­ciw­staw­nych kie­run­kach.
  • jed­na oso­ba stoi zako­rze­nio­na na zie­mi, dru­ga deli­kat­nie naci­ska na róż­ne czę­ści jej cia­ła spraw­dza­jąc jej sta­bil­ność. Nie uży­wa­jąc tyl­ko dło­ni, ale całe­go cia­ła.
  • całą gru­pą sto­imy w rzę­dzie (może­my obej­mo­wać się ramio­na­mi) i idzie­my razem do przo­du pró­bu­jąc utrzy­mać „wspól­ne Hara – Cen­trum“ i nie „zgu­bić“ przy tym sie­bie.
  • PROWADZĄCA: Kasia Don­nerper­for­mer­ka, tan­cer­ka, lal­kar­ka, akro­bat­ka powietrz­na, instruk­tor­ka i ini­cja­tor­ka Fru Aka­de­mii Tań­ca w Powie­trzu we Wro­cła­wiu, lider­ka Teatru Srebr­na Góra. Absol­went­ka reży­se­rii na Wydzia­le Lal­kar­skim Pań­stwo­wej Wyż­szej Szko­ły Teatral­nej we Wro­cła­wiu oraz Aka­de­mii Prak­tyk Teatral­nych w Gar­dzie­ni­cach. Pro­wa­dzi pro­jekt Aerial Dan­ce Lab. Od 4 lat pro­wa­dzi regu­lar­ne zaję­cia powietrz­nych tech­nik cyr­ko­wych dla dzie­ci i mło­dzie­ży w Srebr­nej Górze.

    Z Har­din­ga myśla­łam o wybo­rze ćwi­czeń doty­czą­cych stric­te Zie­mi, moż­na by je wyko­nać w cią­gu dnia (np.godzinka -dwie?). Nato­miast rano – ćwi­cze­nia ener­ge­ty­zu­ją­ce (np.godzinka?), a wie­czo­rem przy ogni­sku nar­ra­cja, baj­ki i na przy­kład: Odczu­wa­nie kuli ziem­skiej z książ­ki..

    animate-earth Ani­ma­te Earth: Scien­ce, Intu­ition and Gaia – A New Scien­ti­fic Sto­ry by Ste­phan Har­ding. Tę świet­ną książ­kę o teo­rii Gai w świe­tle nauk holi­stycz­nych tłu­ma­czy­my w tej chwi­li w zespo­le – dostęp­ne frag­men­ty będą­ce pod­sta­wą naszych warsz­ta­tów Czu­cia Zie­mi pod met­ką Ani­ma­te Earth :)

    Zasady i praktyka retencji Warsztaty projektowania permakulturowego’17

    ..bo woda jest życiem par excel­len­ce, stąd zasa­dy i prak­ty­ka reten­cji są naj­waż­niej­szą czę­ścią pro­jek­to­wa­nia per­ma­kul­tu­ro­we­go (zaraz po spo­łecz­no­ści :) Od reten­cji nale­ży zacząć, bo bez wody nic nie uro­śnie :) dla­te­go na warsz­ta­tach zasta­no­wi­my się jak naj­efek­tyw­niej prze­chwy­ty­wać desz­czów­kę, tym samym pod­no­sząc mak­sy­mal­nie zdol­no­ści reten­cyj­ne całe­go gospo­dar­stwa. W ramach pro­jek­to­wa­nia na papie­rze roz­ry­su­je­my dobrze dzia­ła­ją­cy, natu­ral­ny sys­tem wod­ny, przy oka­zji pozna­jąc zasa­dy pro­jek­to­wa­nia zgod­ne­go z pro­fi­lem (key­li­ne design) Nato­miast w prak­ty­ce i w tere­nie zmie­rzy­my pro­fil – nauczy­my się to robić cyr­klem, czy­li naj­prost­szą domo­wą meto­dą :)

    Key­li­ne design – wiki­link, a poni­żej kil­ka przy­kła­dów ↓

    Poza key­li­ne design poru­szo­ne będą tema­ty: nara­sta­ją­cej suszy w Pol­sce, nie­ko­rzyst­nych dłu­go­ter­mi­no­wych pro­gnoz w związ­ku z ocie­ple­niem kli­ma­tu.. Mała reten­cja w każ­dym gospo­dar­stwie – prze­chwy­ty­wa­nia desz­czów­ki z dachów, cystern, małych zbior­ni­ków reten­cyj­nych i ich sie­ci, któ­ra ma lep­szą wydaj­ność niż jed­na duża zapo­ra, jaka zazwy­czaj posia­da duże stra­ty wody oraz nega­tyw­ny wpływ na mikro­kli­mat.. A tak­że zago­spo­da­ro­wy­wa­nie wody sza­rej z gospo­darstw domo­wych – fito­re­me­dia­cja, itd.

    Projektowanie permakulturowe Warsztaty projektowania permakulturowego

    Inte­re­su­je nas eko­lo­gicz­ne gospo­dar­stwo zapro­jek­to­wa­ne zgod­nie z zasa­da­mi per­ma­kul­tu­ro­wy­mi: z tro­ską o Zie­mię, o ludzi i w duchu spra­wie­dli­we­go podzia­łu dóbr (fair sha­re), dla­te­go w pra­cy zwró­ci­my uwa­gę rów­nież (a może przede wszyst­kim :) na war­stwę spo­łecz­ną eko­sys­te­mu – nasze­go sie­dli­ska – jego powią­zań z ludź­mi spo­za. Zro­bi­my to na przy­kła­dzie i spe­cy­fi­ce miej­sca, w któ­rym odby­wać się będą warsz­ta­ty.

    Pozna­my oko­li­cę, obej­rzy­my posia­dłość, a gospo­da­rze powie­dzą nam rze­czy, któ­rych nie uda mam się zoba­czyć np. o porach roku i genius loci :) potem zrzu­tu­je­my obraz sie­dli­ska na mapę i zacznie­my ryso­wać pro­jekt z uwzględ­nie­niem sys­te­mu reten­cji, bo bez wody nic nie uro­śnie (woda to prze­cież Życie :)
     Przed i w trak­cie pra­cy prze­wi­dzia­ne wykła­dy zasad pro­jek­to­wa­nia per­ma (per­ma­cul­tu­re design & key­li­ne) w for­mie pre­zen­ta­cji-inspi­ra­cji wraz z dys­ku­sją – pro­jek­to­wać będzie­my wspól­nie uru­cha­mia­jąc inte­li­gen­cję gru­po­wą, bo „co dwie gło­wy.. tym bar­dziej dwa­na­ście :)

    w gale­rii przy­kła­dy per­ma­cul­tu­re design

    Porząd­nie nary­so­wa­ny per­ma-pro­jekt każ­de­go gospo­dar­stwa jest pla­no­wa­nym zwień­cze­niem naszych warsz­ta­tów :) Zakła­dam, że w każ­dej gru­pie znaj­dzie się przy­naj­mniej jed­na oso­ba dobra w ryso­wa­niu :) ta oso­ba czy­ta­jąc te sło­wa, niech się już przy­go­to­wu­je: papier, kred­ki, ołów­ki, linij­ki, ekier­ki i inne potrzeb­ne przy­bo­ry będą.. :)

    Wię­cej szcze­gó­łów na pierw­szym spo­tka­niu warsz­ta­to­wym, nato­miast co do ogó­łu: seria let­nich warsz­ta­tów pro­jek­to­wa­nia per­ma­kul­tu­ro­we­go nie­sie w sobie pomysł wypra­co­wa­nia uni­wer­sal­ne­go mode­lu eko­lo­gicz­ne­go gospo­dar­stwa gdzieś w Pol­sce, mode­lu z któ­re­go ele­men­tów moż­na będzie korzy­stać ela­stycz­nie dopa­so­wu­jąc do kon­kret­nych miejsc, ludzi i sytu­acji.

    zasa­dy pro­jek­to­wa­nia per­ma przed­sta­wio­ne gra­ficz­nie


    Makrobiotyczne wege jednodaniówki macrobiotic one-pot cooking

    Temat zdro­wej die­ty, w tym makro­bio­ty­ki, sta­no­wi jed­no z cen­tral­nych zagad­nień per­ma­kul­tu­ry łączy się i wyni­ka bez­po­śred­nio ze stra­te­gii suwe­ren­no­ści żyw­no­ścio­wej oraz zasad etycz­nych głę­bo­kiej eko­lo­gii.

    Wspól­ne przy­go­to­wa­nie zdro­wej dla nas i Pla­ne­ty, smacz­nej :) makro­bio­tycz­nej jed­no­da­niów­ki jest opcjo­nal­nym roz­sze­rze­niem prak­tycz­nym Warsz­ta­tów pro­jek­to­wa­nia per­ma. W zależ­no­ści od chę­ci i decy­zji gru­py :) i na wypa­dek pogo­dy, gdy­by deszcz unie­ru­cho­mił nas pod dachem.. w trak­cie pra­cy i posił­ku poroz­ma­wia­my o zasa­dach makro­bio­ty­ki i histo­rii die­ty i wege­ta­ria­ni­zmu, o Pita­go­ra­sie, Hipo­kra­te­sie, George’u Ohsa­wa i The Chi­na Stu­dy :) Spra­wę omó­wi­my na pierw­szym spo­tka­niu warsz­ta­tów.


    PRAKTYKA MAKROBIOTYKIPOSTACH FB :) ↓












    Lekcje koszenia i wszystkiego co powinniście wiedzieć o kosie :)

    Lek­cje kosze­nia, nabi­ja­nia, kle­pa­nia i ostrze­nia kosy ręcz­nej, na któ­rych dowie­cie się „wszyst­kie­go“ o tej zani­ka­ją­cej umie­jęt­no­ści, o narzę­dziu i jego obsłu­dze… jak dobrać kosi­sko, jaki mło­tek do kle­pa­nia naj­lep­szy, jaka oseł­ka, itd. na przy­kład rów­nież to, że naj­le­piej się kosi „po rosie“ :)

    poni­żej ład­ny, „medy­ta­cyj­ny“ film instruk­ta­żo­wy pa ruskij :) pole­cam

    Lek­cje kosze­nia są opcjo­nal­nym roz­sze­rze­niem prak­tycz­nym Warsz­ta­tów pro­jek­to­wa­nia per­ma­kul­tu­ro­we­go. W zależ­no­ści od chę­ci uczest­ni­ków :)
    Spra­wę omó­wi­my szcze­gó­ło­wo na warsz­ta­tach.


    PRAKTYKA RĘCZNEGO KOSZENIAPOSTACH FB :) ↓