Ogród koło Miechowa Słaboszów, Marta Sumera

Trze­ci rok miesz­kam na wsi. Wypro­wa­dzi­łam się z Kra­ko­wa, sta­ram się two­rzyć ogród przy­ja­zny zwie­rzę­tom i śro­do­wi­sku, upra­wiam jarzy­ny w sło­mie, nie prze­ko­pu­ję zie­mi, wszyst­ko ściół­ku­ję, mam ponad hek­tar pola, na czę­ści zasiał się las olch, resz­ta to łąka, któ­rą mam nadzie­ję zamie­nić w las i wyko­pać staw. Na czę­ści pola, któ­re było upra­wia­ne zało­ży­łam ogród warzyw­ny i ozdob­ny. Zie­mia była prze­ko­pa­na tyl­ko pierw­szy raz, wła­ści­wie sąsiad zaorał, w następ­ny­ch lata­ch już nie ma potrze­by kopać, wystar­czy odgar­nąć ściół­kę, w tak pro­wa­dzo­nym ogro­dzie rośli­ny same się sie­ją np. zio­ła, sała­ta czy pomi­do­ry. Zbie­ram też desz­czów­kę…
 Mój ogród znaj­du­je się 15 km od Mie­cho­wa we wsi Macie­jów 37, 31–218 Sła­bo­szów. Goście zawsze mile widzia­ni. Pozdra­wiam

Mar­ta Sume­ra

Stro­na web: http://mojetrawy.blogspot.com/

Komentarz

  1. Wspa­nia­ły ogród ‚czuć bar­dzo dobre ener­gie wła­ści­cie­li tego magicz­ne­go miej­sca …zdję­cia mnie zain­spi­ro­wa­ły i zaczy­nam “mał­po­wać ” lol ‚w moim ogro­dzie

Dodaj komentarz