Angelo Eliades

Permakulturowy trawnik? Angelo Eliades, Permaculture Research Institute 

Nie­na­wi­dzę traw­ni­ków… — Bill Mol­li­son w wywia­dzie Scot­ta Lon­do­na Per­ma­kul­tu­ra — cicha rewo­lu­cja.

Traw­ni­ki, nie­waż­ne czy się je kocha czy nie­na­wi­dzi, nale­żą do tych ele­men­tów nasze­go współ­cze­sne­go kra­jo­bra­zu, z któ­ry­mi jeste­śmy do tego stop­nia zży­ci, że nie zasta­na­wia­my się skąd się wzię­ły. Posia­da­my traw­ni­ki, bo “zawsze je mie­li­śmy”, lecz czy na pew­no?
 Więk­szo­ść prak­ty­ków per­ma­kul­tu­ry traw­ni­ków szcze­rze nie­na­wi­dzi, widząc mar­nu­ją­cą się pod ich zie­le­nią prze­strzeń, jaka mogła by być lepiej spo­żyt­ko­wa­na w upra­wie żyw­no­ści! Lecz jaki był­by efekt, moż­na prze­wrot­nie zapy­tać, gdy­by do “znie­na­wi­dzo­ne­go” traw­ni­ka zasto­so­wać zasa­dy zdro­we­go, eko­lo­gicz­ne­go (susta­ina­ble) pro­jek­to­wa­nia? Spró­buj­my zmie­rzyć się z tym kon­tro­wer­syj­nym pomy­słem i spró­bo­wać umie­ścić (uspra­wie­dli­wić) traw­nik w per­ma­kul­tu­rze!
 Na począ­tek, dla lep­szej per­spek­ty­wy pro­ble­mu, spójrz­my skąd wzię­ły się traw­ni­ki i dla­cze­go, mimo tru­dów z nimi zwią­za­ny­ch, sta­ra­my się je utrzy­my­wać.
Czy­taj dalej