mapa permakultury

wszyst­kie wpi­sy pod tagiem: mapa per­ma­kul­tu­ry

Ekoturystyka Na Karczaku

Kar­czak“ to gospo­dar­stwo rol­ne na skra­ju doli­ny Bie­brzy (pod­la­skie) poło­żo­ne wśród dość inten­syw­nie użyt­ko­wa­nych pól. Stwo­rzy­li­śmy (mój mąż kocha­ny Góral i ja) tu przez 12 lat zie­lo­ną wyspę – wła­sny rezer­wat bio­róż­no­rod­no­ści. Oprócz domu i budyn­ków Eko­mu­zeum (w daw­nej sto­do­le i chle­wi­ku) mamy sta­ry sad z daw­ny­mi odmia­na­mi jabło­ni, per­ma­kul­tu­ro­wy warzyw­niak, raba­ty tra­dy­cyj­nych wiej­skich kwia­tów i ziół, łąkę przy domu i łąkę bagien­ną na bie­brzań­skich tor­fo­wi­skach. Pod­sta­wo­wa zasa­da to pra­wie cał­ko­wi­ty brak wal­ki (nie uzna­je­my ter­mi­nu „szkod­nik“), a za to współ­dzie­le­nie prze­strze­ni z dzi­ki­mi miesz­kań­ca­mi i natu­ral­ny­mi pro­ce­sa­mi. Zatem Kar­czak przy­ja­zny jest pta­kom, pła­zom, jeżom, nie­to­pe­rzom, bez­krę­gow­com (ze szcze­gól­ną sym­pa­tią do zapy­la­czy, moty­li, ciem, pają­ków i bie­ga­czo­wa­tych). Dużą tro­ską darzy­my gle­bę, by była żywa i zasob­na (nie prze­ko­pu­je­my, ściół­ku­je­my, napo­wie­trza­my widła­mi, nawo­zi­my natu­ral­nie). Pie­lę­gnu­je­my daw­ne odmia­ny i gatun­ki (oprócz jabło­ni: len i kono­pie włók­ni­ste, licz­ne zio­ła) i chro­ni­my rzad­kie gatun­ki. Nie sto­su­je­my che­mii. Kom­po­stu­je­my. Pozo­sta­wia­my dzi­kie zakąt­ki. Oszczę­dza­my ener­gię i korzy­sta­my z OZE. W pla­nach: gro­ma­dze­nie desz­czów­ki, prze­ciw­dzia­ła­nie wia­trom i innym „sek­to­rom“. Współ­pra­cu­je­my z orga­ni­za­cja­mi poza­rzą­do­wy­mi i wolon­ta­riu­sza­mi. I w ogó­le jeste­śmy dość faj­ni :)

Stro­na web: http://karczak.pl

Kacze Bagno w Kurzętniku koło Nowego Miasta Lubawskiego

Miej­sce nie­zwy­kłe, otwar­te na wie­le idei, zwłasz­cza na te, któ­re są bli­skie czło­wie­ko­wi i przy­ro­dzie. Kacze Bagno zaj­mu­je się przede wszyst­kim ani­ma­cją grup dzie­cię­cych oraz mło­dzie­żo­wych. Pro­wa­dzi­my warsz­ta­ty z afry­kań­skich bęb­nów, szczu­deł, pie­cze­nia chle­ba, cera­mi­ki (mamy wła­sny warsz­tat), teatru, tań­ca z ogniem i wie­lu innych aktyw­no­ści. Naszą misją jest poka­zy­wa­nie metod ucze­nia poprzez prak­ty­kę i bycie z dru­gim czło­wie­kiem.. 25–28 maja’17 w Kaczym Bagnie odby­ły się czte­ro­dnio­we Warsz­ta­ty pro­jek­to­wa­nia per­ma­kul­tu­ro­we­go.

LISTA UCZESTNICZEK/ÓW: w Kaczym Bagnie (pod­kre­śle­nie zna­czy ukoń­cze­nie warsz­ta­tów i świa­dec­two z zie­lo­nym paskiem :)

    1. Marek Kamiń­ski Fb
    2. Bar­tosz Chle­bow­ski
    3. Agniesz­ka Kozłow­ska
    4. Joan­na Sumiń­ska
    5. Klau­dia Łosiew­ska
    6. Darek Szpak
    7. Fry­de­ryk Bruc­ki
    8. Jola Sze­re­chan
    9. Robert Schmidt
    10. Dina Schmidt
    11. Artur Pie­cyk Fb
    12. Nata­lia Tesa­ro­wicz
    13. Tomasz Cho­do­row­ski
    14. Juli­ta Kurza­wa
    15. Mar­ta Milew­ska
    16. Nata­lia Jat­czak Fb

PROGRAM: mimo że bar­dzo boga­ty (patrz pre­zen­ta­cja) uzgod­nio­ne na wstę­pie punk­ty uda­ło się zre­ali­zo­wać :) Z pro­po­no­wa­nych opcjo­nal­nych prak­tycz­nych roz­sze­rzeń lepi­li­śmy kul­ki nasien­ne, poru­szy­li­śmy kosę :) zaba­wi­li­śmy się w key­li­ne design i mie­rzy­li­śmy pro­fil z pomo­cą cyr­kla, oraz makro­bio­tycz­nie goto­wa­li­śmy jed­no­da­niów­ki :) Było ogni­sko i Dra­gon Dre­aming na temat eko­wio­sek i wspól­no­to­wych gospo­darstw.. zaś by nie stra­cić kon­tak­tu z Bios­fe­rą Warsz­ta­ty Czu­cia Zie­mi ANIMATE EARTH popro­wa­dzi­ła Kasia Don­nerper­for­mer­ka, tan­cer­ka, lal­kar­ka, akro­bat­ka powietrz­na, instruk­tor­ka i ini­cja­tor­ka Fru Aka­de­mii Tań­ca w Powie­trzu we Wro­cła­wiu, lider­ka Teatru Srebr­na Góra. Absol­went­ka reży­se­rii na Wydzia­le Lal­kar­skim Pań­stwo­wej Wyż­szej Szko­ły Teatral­nej we Wro­cła­wiu oraz Aka­de­mii Prak­tyk Teatral­nych w Gar­dzie­ni­cach. Pro­wa­dzi pro­jekt Aerial Dan­ce Lab. Od 4 lat pro­wa­dzi regu­lar­ne zaję­cia powietrz­nych tech­nik cyr­ko­wych dla dzie­ci i mło­dzie­ży w Srebr­nej Górze.

HARMONOGRAM DZIENNYNOCNY :)    WIECEJ INFO


ZAPIS DRAGON DREAMING: MARZENIE NA TEMAT WSPÓLNOTOWEGO EKO-GOSPODARSTWA
Dra­gon Dre­aming – Kacze Bagno
WARSZTATYKACZYM BAGNIEPOSTACH Fb



DZIEŃ PIERWSZY


DZIEŃ DRUGI





tajem­ni­ca kulek :) z gli­ny i nasion
spa­cer w tere­nie



DZIEŃ TRZECI

kuchen­ne jam ses­sion :)


zaba­wa key­li­ne design
..i mie­rze­nie pro­fi­lu tere­nu


warsz­ta­ty bęb­niar­skie

DZIEŃ CZWARTY





mapo­wa­nie, ryso­wa­nie, pro­jek­to­wa­nie



↓ link na wyda­rze­nie Fb, któ­re moż­na trak­to­wać jak Fb gru­pę warsz­ta­tów :) mogą poja­wiać się tam uak­tu­al­nie­nia i posty..



↓ Mapa oko­lic z pinez­ką w Kaczym Bagnie :)


Chcesz wie­dzieć wię­cej o Kaczym Bagnie, o naszych celach i for­mach dzia­ła­nia wejdź na naszą stro­nę: http://kaczebagno.pl/ (zachę­cam rów­nież do odwie­dze­nia gale­rii zdjęć! :)  Tomasz Cho­do­row­ski – współ­or­ga­ni­za­tor warsz­ta­tów ze stro­ny Kacze­go Bagna

Rusinowo Siedlisko w niewielkiej wsi w okolicy Świdwina, w centrum Zachodniopomorskiego

Sta­ry ponie­miec­ki dom wraz z zabu­do­wa­nia­mi gospo­dar­czy­mi w przy­ro­dzie.. nie jest to dzi­ka przy­ro­da, cho­ciaż sar­ny łażą po ogro­dzie :) Gospo­dar­stwo zlo­ka­li­zo­wa­ne jest w cen­trum wsi, przy dro­dze, z jed­nej stro­ny sąsia­dem jest kościół (dział­ka duża, spo­koj­na), dru­gi-sklep-obec­nie w remon­cie, trze­cia stro­na to dział­ki rol­ne nale­żą­ce do gospo­dar­stwa, dalej już tyl­ko sad i pola upraw­ne. Na dział­kach rol­nych obec­nie nic nie jest upra­wia­ne, za domem jest sta­ry sad, któ­re­go porząd­ko­wa­nie roz­po­czę­li­śmy w tym sezo­nie.
 Nasze sie­dli­sko to „dziad­ko­wi­zna“. Wycho­wa­ło się tu poko­le­nie naszych rodzi­ców, a teraz my chce­my dać temu miej­scu nowe życie. Nie chce­my zamy­kać go tyl­ko dla sie­bie. Chcie­li­by­śmy, aby było otwar­te na roż­ne­go typu wyda­rze­nia i ini­cja­ty­wy. Sie­dli­sko ma spe­cy­ficz­ną zabu­do­wę i róż­no­rod­ne ukształ­to­wa­nie tere­nu wokół… Sta­wia­my na wyko­rzy­sta­nie moż­li­wo­ści i poten­cja­łu tego miej­sca… Stro­me skar­py, malut­ki las kil­ka metrów przy domu, pół­noc­na część cha­ty pra­wie zagłę­bio­na w grun­cie, no i gle­ba-nie­zbyt żyzna, lek­ka. Jed­nak jak już się prze­ko­na­li­śmy, wypo­czę­ta i chęt­na rodzić plo­ny, tyl­ko trze­ba się nią zająć.
 Przez trzy mie­sią­ce dzia­ła­ła tu sym­pa­tycz­na para z kil­ku­let­nim synem. Był to ich począ­tek z ogrod­nic­twem, jed­nak pora­dzi­li sobie cał­kiem dobrze jak na nowi­cju­szy. I two­rzy­li ogród w duchu per­ma­kul­tu­ro­wym, co bar­dzo nas cie­szy­ło.

Ogród na wła­sne potrze­by pro­wa­dzi­my przy domu „na gór­ce“, gdzie miesz­ka­my. Mamy tu inna gle­bę, nie­co inną wysta­wę, sto­su­je­my wie­le metod per­ma­kul­tu­ro­wych, bli­ska nam jest idea ogrod­nic­twa eko­lo­gicz­ne­go, sta­ra­my się też zwra­cać uwa­gę na bio­dy­na­mi­kę, jed­nak z bra­ku cza­su nie zawsze się to uda­je. Cią­gle eks­pe­ry­men­tu­je­my i spraw­dza­my róż­ne meto­dy u sie­bie, nie sto­su­je­my syn­te­tycz­nych nawo­zów ani środ­ków ochro­ny roślin. Nawo­zi­my gno­jów­ka­mi roślin­ny­mi, kom­po­stem, kurzeń­cem od wła­snych kur. Nie wszyst­ko uda­je się jak nale­ży, ale nawet nie­po­wo­dze­nia dają nam doświad­cze­nie.

Na gospo­dar­stwie w Rusi­no­wie w sezonie’18 pla­no­wa­ne są trzy­dnio­we Warsz­ta­ty pro­jek­to­wa­nia per­ma­kul­tu­ro­we­go. Ter­min tego­rocz­ny, wrze­śnio­wy został odwo­ła­ny. Poni­żej warun­ki miej­sco­we :) Czy­taj dalej

Kalpapāda gospodarstwo na uboczu przysiółka Nieważka, wsi Manasterz w gm. Jawornik Polski :)

Na per­ma­kul­tu­rę tra­fi­li­śmy w 2012 roku oglą­da­jąc film Geof­fa Law­to­na pod tytu­łem Esta­bli­shing a Food Forest the Per­ma­cul­tu­re Way [2008]. Od wte­dy z pasją i zaan­ga­żo­wa­niem roz­bu­do­wu­je­my naszą biblio­te­kę, pogłę­bia­my wie­dzę teo­re­tycz­ną, a od 2015 prak­tycz­ną, kreu­jąc Kal­pa­pādę, prze­strzeń, w któ­rej cie­szy­my się chwi­lą, uczy­my się życia w bli­sko­ści z natu­rą, two­rzy­my obiek­ty i zda­rze­nia.

Naszą przy­go­dą dzie­li­my się na łamach blo­ga http://kalpapada.wixsite.com/kalpapada
Zapra­sza­my :)
Samu­ela Słoń i Mar­cin Krze­szew­ski

Dzikie Róże Janice koło Lubomierza, Pogórze Izerskie Magdalena i Rafał Tracz

Nasz ogród powsta­je na pół­to­ra­hek­ta­ro­wym tere­nie od nie­speł­na trzech lat. Zało­że­nia pro­jek­tu opie­ra­ją się na zasa­dach per­ma­kul­tu­ry, a naszym prio­ry­te­tem jest stwo­rze­nie miej­sca przy­ja­zne­go zarów­no natu­rze jak i ludziom.
 Aby jak naj­le­piej wyko­rzy­stać ten teren obser­wu­je­my jego natu­ral­ne moż­li­wo­ści, np. gdzie są enkla­wy cie­pła, gdzie wie­ją dokucz­li­we gór­skie wia­try, gdzie zie­mia radzi sobie z nad­mia­rem wody, a gdzie trze­ba pomóc jej odpły­wać. Dla­te­go zakła­da­jąc ogród zaczę­li­śmy od opra­co­wa­nia sys­te­mu gospo­da­ro­wa­nia jej zaso­ba­mi, a jest to spo­rym wyzwa­niem na tere­nach pod­gór­skich. Poza tym two­rzy­my kil­ka róż­nych bio­to­pów, by uzy­skać efekt sty­ku mię­dzy eko­sys­te­ma­mi i wzmoc­nić bio­róż­no­rod­ność, gdyż do tej pory więk­szość tere­nu sta­no­wi­ła jed­no­li­ta łąka z kil­ko­ma wil­got­ny­mi miej­sca­mi. Tam, gdzie poja­wia­ły się sity będzie frag­ment bagien­ny, obok są warun­ki do utwo­rze­nia wil­got­nej łąki z kosać­ca­mi. Jest zbior­nik reten­cyj­ny, kil­ka nie­wiel­kich sta­wów i sezo­no­wo poja­wia­ją­cy się stru­myk. Zna­la­zło się też miej­sce odpo­wied­nie na mura­wę kse­ro­ter­micz­ną i zagaj­nik, ale więk­szość tere­nu mają zaj­mo­wać jed­no- i dwu­ko­śne łąki.

Choć do tej pory trze­ba było sku­pić się na remon­cie domu, tro­chę pla­nów uda­ło się zre­ali­zo­wać. Zało­ży­li­śmy na razie trzy warzyw­ni­ki, sad, jagod­nik, pole na któ­rym wysie­wa­my rośli­ny mio­do­daj­ne, pastwi­sko, two­rzy­my też spo­ry ogród ozdob­ny. Czy­taj dalej

Gospodarstwa na Belnej U Lucy, Piotra oraz Agi i Radka, Belna Górna, Biecz

Dwa gospo­dar­stwa poło­żo­ne na gra­ni­cy woje­wództw mało­pol­skie­go i pod­kar­pac­kie­go, w dziel­ni­cy histo­rycz­ne­go mia­stecz­ka Biecz o malow­ni­czej nazwie Bel­na Gór­na.

Gospo­dar­stwo Rado­sła­wa Szul­ca zaj­mu­je oko­ło 1 ha i jest do tej pory użyt­ko­wa­ne jako dział­ka rekre­acyj­no – tury­stycz­na o cha­rak­te­rze per­ma­kul­tu­ro­wym. Wła­ści­ciel upra­wia na wła­sne potrze­by w przy­do­mo­wym ogród­ku warzy­wa na wałach per­ma­kul­tu­ro­wych.
 Gospo­dar­stwo Lucy­ny Przy­by­cień i Pio­tra Mar­che­wy Cha­łu­pa na Bel­nej jest gospo­dar­stwem rol­ni­czym o cha­rak­te­rze eko­lo­gicz­nym i per­ma­kul­tu­ro­wym. Przy bez­chmur­nym nie­bie widać górę Liwocz. Od nie­ca­łe­go roku współ­wła­ści­cie­le sadzą eko­lo­gicz­ne warzy­wa (pomi­do­ry, kapu­sta, bób, faso­la, bura­ki groch, dynia, cuki­nia, kuku­ry­dza, jar­muż, rze­pa, cie­cior­ka, socze­wi­ca, itd.). Z 1,60 ha wygo­spo­da­ro­wa­ne na upra­wy zosta­ło nie­ca­łe 30 arów. Lucy­na w wol­nym cza­sie zaj­mu­je się zbie­ra­niem i prze­twa­rza­niem lokal­nych ziół. Gospo­dar­stwo poło­żo­ne jest na sto­ku o lek­kim spad­ku. ↓

Oba gospo­dar­stwa współ­pra­cu­ją ze sobą i odda­lo­ne są od sie­bie oko­ło 600–700 metrów.
Link do zdjęć z obu gospo­darstw : http://imgur.com/a/5pg04

W gospo­dar­stwach Lucy, Pio­tra (Cha­łu­pa na Bel­nej) oraz Agi i Rad­ka w Bel­nej Gór­nej w dniach 24–27 sierpnia’17 odby­ły się Warsz­ta­ty pro­jek­to­wa­nia per­ma­kul­tu­ro­we­go. Czy­taj dalej

Stańkowa Beskid Wyspowy

Stań­ko­wa nie­da­le­ko Żbi­ko­wic w Beski­dzie Wyspo­wym oko­ło 85 km od Kra­ko­wa… Prze­pięk­na, zacisz­na dolin­ka na samym koń­cu wsi, a w niej tro­chę ponad 2ha z drew­nia­nym domem z 1940 r.
 W Stań­ko­wej jest na swój spo­sób „per­ma­kul­tu­ro­wo”. Życie i prze­kształ­ce­nia toczą się tam bar­dzo orga­nicz­nie, stop­nio­wo, z posza­no­wa­niem zasta­nych uwa­run­ko­wań, kra­jo­bra­zu, nigdy nie było tam opry­sków, nawo­zów sztucz­nych. Ponie­waż przez lata prze­strzeń funk­cjo­no­wa­ła głów­nie jako dom let­ni­sko­wy, ogró­dek pro­wa­dzo­ny był do tej pory nie­re­gu­lar­nie.

W dniach 20–23 lipca’17 (czwar­tek-nie­dzie­la) na gospo­dar­stwie w Stań­ko­wej odby­ły się Warsz­ta­ty pro­jek­to­wa­nia per­ma­kul­tu­ro­we­go. Poni­żej zdję­cia z wyda­rze­nia ↓ dzię­ki Piotr spod Jawo­rza :) Czy­taj dalej