nowości

Stare olenderskie siedlisko Ewelina Knajdek-Marcinkowska | Nowe Prażuchy

Razem z mężem posia­da­my kawa­łek zie­mi (3000 m2) po sta­rym olen­der­skim sie­dli­sku w Nowych Pra­żu­chach (25 km od Kali­sza) na tere­nie Pusz­czy Pyz­dr­skiej. Jeste­śmy tam od 1,5 roku i cały czas myśli­my jak zago­spo­da­ro­wać teren. Na dział­ce są dwa budyn­ki – jeden sta­ry, nie­ste­ty w roz­pa­dzie budy­nek gli­nia­ny pamię­ta­ją­cy jesz­cze Olen­drów i dru­gi nowy, z małą gospo­dar­czą kuch­nią i sypial­nym pod­da­szem. Dział­ka leży ok. 2 km od dro­gi – z 3 stron jest oto­czo­na lasem, z jed­nej pola­mi upraw­ny­mi. Miej­sce pięk­ne (każ­dy kto przy­jeż­dża zako­chu­je się z mar­szu :) ale tro­chę jesz­cze nie mamy pomy­słu jak się za to zabrać. Chęt­nie przy­ję­li­by­śmy u sie­bie gru­pę warsz­ta­to­wą :) U nas na dział­ce z warzy­wa­mi na razie nie­we­so­ło, nie pro­wa­dzi­li­śmy żad­nych upraw, bo na co dzień miesz­ka­my w Kali­szu i tyl­ko na week­en­dy jeź­dzi­my na dział­kę, więc tra­dy­cyj­ną meto­dą nie­wie­le by się tam uda­ło, ale sąsiad­ka za lasem ma spo­ro do zaofe­ro­wa­nia – owo­ce i warzy­wa, włącz­nie ze swoj­ski­mi jaja­mi (kury podwór­ko­we oczy­wi­ście) – zaopa­tru­je­my się u niej sys­te­ma­tycz­nie. Czy­taj dalej

Siedlisko Jastrzębie Dariusz Maciejewski | Kociewie okolice Starogardu Gdańskiego

Cało­rocz­ny dom waka­cyj­ny, na tere­nie sta­re­go sie­dli­ska wiej­skie­go z 1936 roku z sadem ze sta­ry­mi jabło­nia­mi. Z dala od wszyst­kie­go i bli­sko natu­ry. „Sto­do­ła Inspi­ra­cji“ zapew­nia prze­strzeń na warsz­ta­ty tema­tycz­ne i inne cie­ka­we pro­po­zy­cje… Ser­decz­nie zapra­sza­my – A&D

Akademia Siedliska pod Lipami Joanna Włodarska | Elbląg, Dłużyna

Sie­dli­sko pod Lipa­mi znaj­du­je się w obsza­rze chro­nio­ne­go kra­jo­bra­zu Rezer­wa­tu Jezio­ra Druż­no. Warsz­ta­ty odby­wa­ją się w przy­sto­so­wa­nej do tego celu sta­rej sto­do­le, ogród ma cha­rak­ter par­ko­wy, pro­wa­dzo­ny jest w spo­sób eko­lo­gicz­ny. Nie sto­su­je­my żad­nych che­micz­nych środ­ków ochro­ny roślin, pozo­sta­wia­ne sku­pi­ska nie­ko­szo­nej roślin­no­ści pozwa­la­ją na zacho­wa­nie bio­róż­no­rod­no­ści. Zacho­wa­ło się kil­ka odmian sta­rych jabło­ni, liczą­cych sobie kil­ka­dzie­siąt lat, tra­dy­cyj­ne śli­wy węgier­ki i inne drze­wa i krze­wy owo­co­we. W ramach dzia­łal­no­ści Aka­de­mii Sie­dli­ska pod Lipa­mi orga­ni­zu­je­my warsz­ta­ty sero­war­skie, chle­bo­we, zie­lar­sko-kosme­tycz­ne, zie­lar­sko-kuli­nar­ne i inne.

https://www.akademiasiedliska.pl/
http://podlipami.blogspot.com/

Gartex – ogrodnictwo rodzinne w Gaju pod wiatrakiem Elżbieta i Joanna Gargul | Mogilany, Gaj

Nasze ogrod­nic­two roz­po­czę­ło swo­ją dzia­łal­ność w 1960 roku od upra­wy róż jesz­cze na tere­nie Grę­ba­ło­wa. Szyb­ko jed­nak mój dzia­dek, Józef, zorien­to­wał się, że potrzeb­na jest więk­sza dział­ka. Wte­dy zaku­pił grunt w Gaju pod Kra­ko­wem. Od tej pory pro­duk­cja róż odby­wa­ła się na tere­nie kil­ku hek­ta­rów w Gaju. Współ­pra­co­wa­li­śmy już wte­dy z taki­mi szkół­ka­mi jak Rosen Kor­des czy Rosen Tan­tau. W Gaju osie­dli­śmy już na sta­łe. W latach 80-tych dzia­dek zmie­nił kie­ru­nek pro­duk­cji i zaczął roz­mna­żać i szcze­pić rośli­ny owo­co­we a mój tato, Jerzy, zajął się roz­mna­ża­niem roślin ozdob­nych. Te kie­run­ki utrzy­mu­je­my do dzi­siaj. Ser­decz­nie zapra­sza­my do Gaja. gartex.pl

Ogród Gai zarys treści książki w słowach autora

Ogród Gai” podzie­lo­ny jest na trzy czę­ści. Roz­dział 1 sta­no­wi wpro­wa­dze­nie do idei ogro­du jako eko­sys­te­mu. Roz­dział 2 przed­sta­wia uprosz­czo­ny prze­wod­nik po poję­ciach z dzie­dzi­ny eko­lo­gii, któ­re ogrod­ni­cy mogą zasto­so­wać w celu prze­sta­wie­nia swo­ich dzia­łek na tory dzia­ła­nia przy­ro­dy. Bez oba­wy – czy­tel­nik ma w rękach nie pod­ręcz­nik, ale prze­wod­nik po ogrod­nic­twie, więc nie będę wcho­dził w tech­nicz­ne szcze­gó­ły. Podam nato­miast wie­le przy­kła­dów tego, jak zasa­dy per­ma­kul­tu­ry dzia­ła­ją w prak­ty­ce. Następ­nie, w roz­dzia­le 3 opi­su­ję pro­ces pro­jek­to­wa­nia i tech­ni­ki uży­wa­ne w zało­że­niach ogro­du eko­lo­gicz­ne­go. Więk­szość z tych pomy­słów będzie zna­na oso­bom, któ­re mia­ły stycz­ność z per­ma­kul­tu­rą, ale dla osób z tra­dy­cyj­nym wykształ­ce­niem ogrod­ni­czym mogą one sta­no­wić nowość.

Prze­cho­dząc od teo­rii do prak­ty­ki, w czę­ści II tej książ­ki zaj­mie­my się poszcze­gól­ny­mi frag­men­ta­mi eko­lo­gicz­nych ogro­dów. Kolej­ne roz­dzia­ły poświę­co­ne będą gle­bie (roz­dział 4), wodzie (roz­dział 5), rośli­nom (roz­dział 6) i zwie­rzę­tom (roz­dział 7), w uję­ciu odmien­nym od tego, któ­re sto­su­je się w więk­szo­ści ksią­żek o ogrod­nic­twie. Zamiast postrze­gać gle­bę, wodę, rośli­ny i zwie­rzę­ta jako sta­tycz­ne obiek­ty, któ­ry­mi moż­na mani­pu­lo­wać w celu osią­gnię­cia wła­snych celów, potrak­tu­je­my je jako dyna­micz­ne, sta­le ewo­lu­ują­ce ele­men­ty, posia­da­ją­ce wła­sne jako­ści, któ­re trze­ba zro­zu­mieć, aby móc z nimi sku­tecz­nie pra­co­wać, w ści­słym powią­za­niu z wszyst­ki­mi inny­mi ele­men­ta­mi w ogro­dzie.

Część III poka­zu­je jak z ele­men­tów ogro­du stwo­rzyć dział­ko­wy eko­sys­tem. Roz­dział 8 roz­po­czy­na się od omó­wie­nia pro­stych tech­nik wspól­ne­go nasa­dza­nia, a potem poka­zu­je, jak two­rzyć poli­kul­tu­ry (będą­ce mie­sza­ni­ną kil­ku lub wie­lu współ­dzia­ła­ją­cych ze sobą roślin) oraz zapro­jek­to­wa­ne przez czło­wie­ka spo­łecz­no­ści roślin, czy­li gil­die. Roz­dział 9 oma­wia kil­ka metod pro­jek­to­wa­nia ogro­do­wych gil­dii. Na pod­sta­wie dwóch poprzed­nich roz­dzia­łów, w roz­dzia­le 10 opi­su­ję jak z roślin i gil­dii stwo­rzyć wie­lo­war­stwo­wy las owo­co­wy bądź ogród leśny. Roz­dział 11 przed­sta­wia stra­te­gie i tech­ni­ki sto­so­wa­ne w obli­czu szcze­gól­nych wyzwań, przed któ­ry­mi sto­ją miesz­kań­cy miast. Ostat­ni roz­dział wyja­wia spo­sób, w jaki te ogro­dy zaczy­na­ją żyć wła­snym życiem i osią­ga­ją doj­rza­łość samo­wy­star­czal­nych minie­ko­sys­te­mów, będą­cych czymś o wie­le więk­szym niż zale­d­wie suma ich ele­men­tów. W roz­dzia­le tym przed­sta­wiam rów­nież kil­ka wska­zó­wek i tech­nik słu­żą­cych przy­spie­sze­niu tego pro­ce­su.

Głów­na część tej książ­ki obja­śnia idee sta­no­wią­ce pod­ło­że eko­lo­gicz­ne­go ogro­du i poka­zu­je przy­kła­dy dzia­ła­nia tych idei w prak­ty­ce. Kon­kret­ne tech­ni­ki są zazwy­czaj wyróż­nio­ne z tek­su w ram­kach, tak aby łatwo było je odszu­kać. Dodat­ko­wo książ­ka zawie­ra listę roślin odno­szą­cych się do idei opi­sa­nych w tek­ście (gatun­ków przy­cią­ga­ją­cych owa­dy, roślin odpor­nych na suszę itp.). Załącz­nik zawie­ra wiel­ką tabe­lę poży­tecz­nych roślin wraz z ich cha­rak­te­ry­sty­ką.

Wie­le tech­nik i pomy­słów przed­sta­wio­nych w tej książ­ce moż­na użyć odręb­nie, jako spo­so­by zwięk­sze­nia plo­nów w kon­wen­cjo­nal­nym ogro­dzie, bądź uczy­nie­nia go przy­jaź­niej­szym dla śro­do­wi­ska. Nie ma nic złe­go w łącze­niu róż­nych ele­men­tów tych idei i sto­so­wa­niu jedy­nie tych, któ­re łatwo jest użyć w zasta­nym ogro­dzie. Tech­ni­ki te mają jed­nak tak­że wymiar syner­gicz­ny: im wię­cej z nich zasto­su­je­my w prak­ty­ce, tym sku­tecz­niej będą one dzia­łać w celu stwo­rze­nia ści­śle powią­za­ne­go wewnętrz­nie, kom­plet­ne­go śro­do­wi­ska, sta­no­wią­ce­go coś wię­cej niż jedy­nie sumę swo­ich czę­ści. Takie odpor­ne, dyna­micz­ne dział­ko­we eko­sys­te­my dzia­ła­ją jak dzi­kie obsza­ry natu­ry, jed­no­cze­śnie zaspo­ka­ja­jąc nasze potrze­by i zmniej­sza­jąc nasze zapo­trze­bo­wa­nie na kur­czą­ce się zaso­by naszej pla­ne­ty.

Toby Hemen­way
tłum. Kata­rzy­na Byłów

okład­ka
autor­ka Pau­li­na Zie­lo­na


Wszyst­ko o pro­jek­cie wyda­nia pod­ręcz­ni­ka per­ma­kul­tu­ry Gaia’s Gar­den po pol­sku: https://permakultura.edu.pl/ogrod-gai/

Inte­re­su­jesz się per­ma­kul­tu­rą? Zale­ży Ci na jej roz­wo­ju w Pol­sce?
Kup książ­kę ze wspar­ciem! lub w cenie pod­sta­wo­wej.


Gaia’s Garden po polsku podręcznik przydomowej permakultury – propozycja okładki

Zachę­ca­my do udzia­łu we wspól­no­to­wym pro­jek­cie wyda­nia po pol­sku Gaia’s Gar­den Toby Hemen­waya – naj­lep­sze­go pod­ręcz­ni­ka pro­jek­to­wa­nia przy­do­mo­we­go eko­sys­te­mu.

Poni­żej pierw­sza pro­po­zy­cja okład­ki Ogro­du Gai. Wkrót­ce poja­wi się dru­ga, ryso­wa­na w sty­lu gra­ficz­nym.. Cie­ka­wi jeste­śmy jak będzie wyglą­dać.. Może uda się prze­pro­wa­dzić son­daż, ankie­tę i wspól­nie wybrać któ­ra wer­sja lep­sza?
 Tym­cza­sem jeśli masz pyta­nie albo uwa­gę, na temat okład­ki czy też całe­go pro­jek­tu, pisz do nas na kon­takt lub w komen­ta­rzach.

Okład­ka na pod­sta­wie zdję­cia z ame­ry­kań­skie­go ory­gi­na­łu.
Autor­ka: Pau­li­na Zie­lo­na


Wszyst­ko o pro­jek­cie wyda­nia pod­ręcz­ni­ka per­ma­kul­tu­ry Gaia’s Gar­den po pol­sku: https://permakultura.edu.pl/ogrod-gai/

Zale­ży Ci na roz­wo­ju per­ma­kul­tu­ry? Chcesz pomóc?
Kup książ­kę ze wspar­ciem! lub w cenie pod­sta­wo­wej.


Grządka KeyHole (dziurka od klucza) „Ogród Gai“ Nowy Podręcznik Permakultury

Per­ma­kul­tu­rę jako pro­jek­to­wa­nie eko­sys­te­mu robi się na wie­le spo­so­bów.. Zacząć wypa­da od upo­rząd­ko­wa­nia wła­sne­go wnę­trza, bo nie da się zapro­jek­to­wać nicze­go dobre­go, jeśli w umy­śle, ser­cu czy trze­wiach cha­os.. jeśli w trze­wiach, pro­po­nu­ję zacząć od die­ty, bo „przez żołą­dek do ser­ca“ – mówi przy­sło­wie. A dla żołąd­ka naj­lep­sze jedze­nia z przy­do­mo­wej grząd­ki.
🍅🌶️🍆🥒🥕🥦🍒🍎🍐

Jeśli bli­ska jest Wam per­ma­kul­tu­ra, może to być grząd­ka „na dziur­kę od klu­cza (key­ho­le bed)“ – jed­no z kla­sycz­nych per­ma roz­wią­zań, o któ­rym wię­cej w gale­rii poni­żej (patrz opi­sy zdjęć).
Zachę­cam do zapo­zna­nia z mate­ria­łem, niech będzie dla Was inspi­ra­cją, a jeśli chce­cie wie­dzieć wię­cej, odsy­łam do pod­ręcz­ni­ka, któ­ry wyda­je­my wspól­ny­mi siła­mi, bo per­ma­kul­tu­ra obej­mu­je rów­nież wymiar spo­łecz­ny, bez któ­re­go nie prze­trwa nasz eko­sys­tem 🌍🍀 Pomóż w jego budo­wie: kupu­jąc książ­kę nie tyl­ko zdo­by­wasz dostęp do boga­te­go źró­dła per­ma­nent­nej wie­dzy, ale poma­gasz rów­nież tej Wie­dzy mieć dale­ko szer­szy zasięg. 💜💙💚♻️💛🧡❤️
———
Przej­rzyj gale­rię ↓ pod każ­dym zdję­ciem szcze­gó­ło­wy opis.

———
Wszyst­ko o pro­jek­cie wyda­nia pod­ręcz­ni­ka per­ma­kul­tu­ry Gaia’s Gar­den po pol­sku: https://permakultura.edu.pl/ogrod-gai/

Czy­taj dalej

KOSA NARZĘDZIE EKOSYSTEMOWE

KOSA JAKO EKOSYSTEMOWE NARZĘDZIE
Kosa ręcz­na jest przede wszyst­kim dobra dla cia­ła – jest cicha i nie pier­dzi spa­li­na­mi :) ..pamię­ta­my: ruch kosze­nia opie­ra­my na skrę­tach tuło­wia (dla przy­po­mnie­nia i ochro­ny krzy­ża) skrę­ty płyn­ne począw­szy od kolan, przez mied­ni­cę i całą dłu­gość krę­go­słu­pa – takie skrę­ty dobrze robią na „bocz­ki ogrodnika/czki“. Pamię­ta­my rów­nież o ramio­nach – bo to ramio­na­mi doka­sza­my bio­rąc tra­wę – pod kosę i ener­gicz­nie skra­ca­jąc każ­dy wymach – łuk prze­bie­gu ostrza – tuż nad zie­mią – wyco­fu­jąc kosę nie uno­si­my pięt­ki (czę­sty błąd)..
tyle teo­re­tycz­nych wska­zó­wek, bo naj­le­piej uczyć się macha­nia kosą w prak­ty­ce.. a do tego potrzeb­na kosa :) na zdję­ciu poni­żej dwie dobre kosy, pol­skie, kute, har­to­wa­ne z Sta­ro­biel­skiej Fabry­ki Kos SFK w Wila­mo­wi­cach… fabry­ka już nie ist­nie­je, ale kosy jej pro­duk­cji moż­na jesz­cze dostać na alle­gro. pole­ca­my :) bo..
1. kosze­nie ręcz­ne jest dobre rów­nież dla eko­sys­te­mu z pro­stej przy­czy­ny – kosi­my mniej, by zaosz­czę­dzić zuży­cie ener­gii i by w miej­scach gdzie nie prze­szka­dza pozo­sta­wa­ło nie­wy­ko­szo­ne (wyso­ka tra­wa oczysz­cza powie­trze z pyłów zwłasz­cza pokry­ta rosą – waż­ne dla miast) jest sie­dli­skiem owa­dów i małych zwie­rzą­tek two­rząc bez­piecz­ne schro­nie­nie (np. pokrzy­wy – waż­ne na wsi i w ogro­dach).
2. kosa ręcz­na nie hała­su­je..
3. nie wydzie­la chmu­ry spa­lin (jeśli coś spa­la to tłusz­czyk ogrod­ni­ka, ogrod­nicz­ki – i w tym wła­śnie zazna­cza się jej holi­stycz­ne uję­cie :)
4..
..macie pomy­sły na eko­sys­te­mo­we zale­ty kosy ręcz­nej? pisz­cie w komen­ta­rzach


Gramy Wodzie rusza Fala Dobrych Wibracji!!

Zasta­na­wia­cie się co ma wspól­ne­go Gra­nie Wodzie z per­ma­kul­tu­rą? wspól­ne­go ma wie­le, znacz­nie wię­cej niż budo­wa kom­po­stow­ni­ka :) bo akcja gra­nia wodzie jest nakie­ro­wa­na na kon­so­li­da­cję spo­łecz­no­ści, dania jej, nam, two­rzą­cym ją oso­bom cze­goś, co będzie nas łączyć na wyż­szym pozio­mie niż prze­twa­rza­nie odpa­dów orga­nicz­nych czy upra­wa zdro­we­go ogród­ka..  1)↓

Każ­da spo­łecz­ność potrze­bu­je cere­mo­nii, obrzę­dów i rytu­ałów. Wie­my to z badań kul­tur: antro­po­lo­gii, socjo­lo­gii; psy­cho­lo­gia też daje spo­ro wiedzy.. 2)↓ a z naszych doświad­czeń i obser­wa­cji może­my wycią­gnąć wnio­sek, że w tej chwi­li w Pol­sce i na świe­cie potrzeb­na jest WSPÓŁDZIAŁAJĄCA SPOŁECZNOŚĆ osób dzie­lą­cych się wie­dzą, umie­jęt­no­ścia­mi, pra­cą i zyskiem. Taka spo­łecz­ność powin­na być praw­dzi­wie DEMOKRATYCZNA, NIEHIERARCHICZNATRANSPARENTNA.. jak czy­sta woda :)
Zdro­wa spo­łecz­ność, któ­rej two­rze­niem wła­śnie się zaj­mu­je­my (patrz webi­na­ro­wy Kurs Per­ma­kul­tu­ryWarsz­ta­ty Pro­jek­to­wa­nia Per­ma są rów­nież po to by kon­so­li­do­wać) potrze­bu­je CELEBRACJI, ŚWIĘTOWANIA I RYTUAŁÓW! (Dra­gon Dre­aming). Gra­nie Wodzie jest naszą pro­po­zy­cją, poni­żej lista zalet :) Czy­taj dalej

   [ + ]

1. warzy­wa oczy­wi­ście zaj­mu­ją istot­ne miej­sce na sto­le pod­czas wspól­nych, cele­bro­wa­nych posił­ków. Nie­ste­ty ze wzglę­du na rodza­je die­ty może dojść do nie­zgo­dy.. dla­te­go woda nada­je się lepiej na cele­bra­cyj­ne spo­iwo
2. patrz: Jared Dia­mond The World Until Yester­day: What Can We Learn from Tra­di­tio­nal Socie­ties?