Warsztaty projektowania perma 2017

na tere­nie Pol­ski :) wybra­ne sie­dli­ska: Kacze Bagno w Kurzęt­ni­ku, Kolo­nia Śred­niów­ka, Eko­po­let­ko, Rusi­no­wo, Stań­ko­wa, Nowi­na i Bel­na Gór­na

Warsztaty projektowania permakulturowego 2017 na terenie Polski :) wybrane siedliska: Kacze Bagno w Kurzętniku, Urodzajnia na Średniówce, Ekopoletko, Stańkowa, Nowina, Belna Górna, Jabłonkowy Gaj w Jabłonce, Purda, Farma Czerniec oraz Rusinowo koło Świdwina

Trzy­dnio­we (z okła­dem na dojazd) warsz­ta­ty per­ma­kul­tu­ro­we­go pro­jek­to­wa­nia eko­sys­te­mu sie­dli­ska (gospo­dar­stwa), z uwzględ­nie­niem wymia­ru spo­łecz­no­ścio­we­go – holi­stycz­ne nauko­wo-filo­zo­ficz­ne podej­ście w myśl teo­rii Gai i głę­bo­kiej eko­lo­gii, z wyko­rzy­sta­niem meto­dy Dra­gon Dre­aming, zasad pro­jek­to­wa­nia per­ma­kul­tu­ro­we­go i ćwi­czeń Ani­ma­te Earth Ste­pha­na Har­din­ga… :)

SZCZEGÓŁOWY PROGRAM:
link na pre­zen­ta­cję: https://prezi.com – zale­ca­ne otwar­cie w nowej kar­cie

WYDARZENIE obej­mu­je:

  • Warsz­ta­ty (trzy tema­ty głów­ne):
    1. pro­jek­to­wa­nie eko­lo­gicz­ne­go gospo­dar­stwa (per­ma­cul­tu­re design – key­li­ne) w tym zasa­dy reten­cji: część teo­re­tycz­na (pre­zen­ta­cje-inspi­ra­cje) + część prak­tycz­na w tere­nie, przy dobrej pogo­dzie mie­rzy­my pro­fil, znaj­du­je­my key point – dla reten­cji, dalej grząd­ki, kom­post itd…)
    2. pro­jek­to­wa­nie spo­łecz­no­ści tzw. „gru­py wspar­cia“ w tym stra­te­gie suwe­ren­no­ści żyw­no­ścio­wej (w tej czę­ści pomo­że nam meto­da Dra­gon Dre­aming – o co cho­dzi? o to jak spraw­nie pro­wa­dzić gru­po­we pro­jek­ty, co jest czę­ścią nie­odzow­ną utrzy­ma­nia każ­de­go gospo­dar­stwa, tym bar­dziej eko­sys­te­mo­we­go..
    3. ćwi­cze­nia Ani­ma­te Earthczu­cia Zie­mi meto­dą opra­co­wa­ną na pod­sta­wie pro­po­zy­cji Ste­pha­na Har­din­ga – chwi­la warsz­ta­to­we­go odde­chu :)
  • Opcjo­nal­ne zaję­cia prak­tycz­ne – patrz komen­tarz :)
     ∗ Lepie­nie kulek nasien­nych
     ∗ Budo­wa zio­ło­wej spi­ra­li
     ∗ Lek­cje kosze­nia i wie­dzy o kosie  – wię­cej
  • Trzy noc­le­gi, skrom­ne, nie wszę­dzie zapew­nio­ny dach nad gło­wą, tam nie obej­dzie się bez wła­sne­go namio­tu. zawsze dobrze mieć wła­sny śpi­wór :), jeśli miej­sce na to pozwo­li, będzie moż­li­wość „doku­pie­nia“ wygod­ne­go łóż­ka :)
  • Wyży­wie­nie też skrom­ne, ale zdro­we :) zakła­da­my, że będzie z gospo­dar­stwa: lokal­ne i makro­bio­tycz­ne.. np: ziem­nia­ki z koper­kiem i kwa­śnym mle­kiem (dla nie-vegan :) Waż­ne! Śnia­da­nia we wła­snym zakre­sie, z powo­dów die­te­tycz­nych pro­si­my o wła­sny poran­ny suchy pro­wiant: płat­ki, musli itp… Zdro­wa die­ta będzie rów­nież przed­mio­tem warsz­ta­tów.

Czy­taj dalej

Jabłonkowy Gaj Jabłonka Ecovillage Collective

W gospo­dar­stwie Jabłon­ko­wy Gaj (Jabłon­ka Eco­vil­la­ge Col­lec­ti­ve) w Jabłon­ce na Pod­kar­pa­ciu w dniach 29–31 sierpnia’17 odby­ły się (Warsz­ta­ty pro­jek­to­wa­nia per­ma­kul­tu­ro­we­go). Czy­taj dalej

Farma Czerniec koło Pruszcza Gdańskiego

Far­ma Czer­niec to gospo­dar­stwo w począt­ko­wej fazie two­rze­nia per­ma­kul­tu­ry i osa­dy współ­miesz­kań­ców o podob­nym spoj­rze­niu na życie i natu­rę. Wraz z ludź­mi miesz­ka­ją tu konie, kozy, psz­czo­ły, koty i psy oraz wszyst­kie dzi­ko żyją­ce zwie­rzę­ta, któ­re znaj­du­ją dla sie­bie miej­sce do życia. Na far­mie moż­na już podej­rzeć i wypró­bo­wać per­ma­kul­tu­ro­we prak­ty­ki w posta­ci nasa­dzeń drzew śród­pol­nych, wynie­sio­nych grzą­dek oraz ogród bez kopa­nia, hugel­kul­tur, upra­wę grzy­bów jadal­nych na pniach drzew. I kom­po­stow­ni­ki.

stro­na FB Per­ma­kul­tu­ra Far­ma Czer­niec

14–17 września’17 na Far­mie Czer­niec odby­ły się Warsz­ta­ty Pro­jek­to­wa­nia Per­ma­kul­tu­ro­we­go. Poni­żej warun­ki miej­sco­we. Czy­taj dalej

Gospodarstwo w Purdzie Modelowo permakulturowe w fazie projektowania

Miej­sce o ogrom­nym poten­cja­le, nie­gdyś pięk­ne gospo­dar­stwo. Trzy­na­ście hek­ta­rów poło­żo­ne w leśnej zato­ce, kilo­metr od gmin­nej wsi Pur­da, na pogra­ni­czu War­mii i Mazur, pół­to­ra kilo­me­tra od jezio­ra Ser­went.
 Teren gospo­dar­stwa posia­da wszyst­kie ele­men­ty mini eko­sys­te­mu: bez­po­śred­nie oto­cze­nie lasów, duży staw o powierzch­ni 3,7 ha, z cze­go 1,8 ha w gra­ni­cach gospo­dar­stwa, mały staw przy sie­dli­sku od zachod­niej stro­ny, na pół­noc od sie­dli­ska obro­śnię­ta drze­wa­mi niec­ka tere­no­wa praw­do­po­dob­nie daw­ne wyro­bi­sko gli­ny, 1,8 ha zadrze­wień sadzo­nych i dzi­kich (w tym sta­re sie­dli­sko), pozo­sta­ła część – 9 ha to zie­mia upraw­na, głów­nie łąki. Ponad poło­wa zie­mi upraw­nej to połu­dnio­wo-wschod­ni stok w stro­nę duże­go sta­wu. Teren bar­dzo pofa­lo­wa­ny. W sąsiedz­twie dwa tra­dy­cyj­ne gospo­dar­stwa rol­ne: od zacho­du i połu­dnia (za roz­le­wi­skiem).
 Sie­dli­sko zło­żo­ne z trzech budyn­ków (miesz­kal­ne­go, inwen­tar­skie­go, sto­do­ły i piw­ni­cy ziem­nej), oto­czo­ne sta­ro­drze­wem. W pobli­żu gór­ne­go sta­wu wyjąt­ko­wo pięk­ny świerk o obwo­dzie pnia bli­sko 3m :) wię­cej infor­ma­cji pod lin­kiem.

[na zdję­ciu sto­do­ła przed remon­tem :)]

Na gospo­dar­stwie w Pur­dzie w dniach 7–10 września’17 odby­ły się Warsz­ta­ty pro­jek­to­wa­nia per­ma­kul­tu­ro­we­go. Czy­taj dalej

Animate Earth Ćwiczenia czucia Ziemi i kontaktu z Biosferą

Trud­no opi­sać te ćwi­cze­nia. Jest ich dużo, są wie­lo­płasz­czy­zno­we i lepiej doświad­czyć bez­po­śred­nio niż o nich czy­tać. Za wska­zów­ki posłu­żą hasła: rele­asing, gro­un­ding – odda­wa­nie, odpusz­cza­nie, zako­rze­nia­nie. Powrót do Cen­trum, Pod­sta­wy, Zie­mi, Natu­ry, Wszech­świa­ta. Bez­po­śred­ni Kon­takt. Uwraż­li­wia­nie. Zmy­sły. Spon­ta­nicz­ny taniec z przy­ro­dą i dla przy­ro­dy, jej ucie­le­śnie­nie. Impro­wi­za­cja rucho­wa, balan­so­wa­nie, odnaj­dy­wa­nie ruchu Zie­mi w cie­le.

ANIMATE EARTH sta­no­wi część WARSZTATÓW PROJEKTOWANIA PERMAKULTUROWEGO, ich celem jest pogłę­bie­nie kon­tak­tu z eko­sys­te­mem pro­jek­to­wa­ne­go gospo­dar­stwa, poczu­cie lokal­ne­go bio­to­pu, poza tym same w sobie mają być odskocz­nią, oddechem od warsz­ta­to­wych, umy­sło­wych prac pro­jek­to­wych.
Uak­tyw­nie­nie wraż­li­wo­ści – głę­bo­kiej empa­tii wobec wszyst­kich istot żywych jak rów­nież „nie­oży­wio­nej“ mate­rii Pla­ne­ty jest klu­czo­wym aspek­tem rów­no­wa­gi życia i per­ma­kul­tu­ro­wej ety­ki, stąd ćwi­cze­nia te, dla kogoś mogą­ce ucho­dzić za dru­go­rzęd­ne, wska­zu­ją na sed­no sztu­ki eko­sys­te­mo­we­go pro­jek­to­wa­nia – nawią­za­nie zerwa­ne­go połą­cze­nia z Cało­ścią – taka Holi­sty­ka :)

Ele­men­tem ćwi­czeń będzie wypra­wa w przy­ro­dę:
– aby zro­zu­mieć i poczuć zako­rze­nie­nie w bios­fe­rze (sylvo­te­ra­pia)
– z cie­ka­wo­ścią dziec­ka (prak­ty­ka Debo­rah Hay)
– z zamknię­ty­mi oczy­ma, by roz­bu­dzić inne zmy­sły (dotyk, smak, słuch, węch – ćwi­cze­nie w parach)

ANIMATE EARTH obej­mie rów­nież poran­ne ćwi­cze­nia ener­ge­ty­zu­ją­ce, na przy­kład zie­wa­nia :) + lub gim­na­stycz­ne rytu­ały np: Powi­ta­nie Słoń­ca :) lub/oraz ćwi­cze­nia np. medy­ta­cyj­ne, odde­chu meto­dą Chan 3−1−5 albo inne roz­luź­nia­ją­ce.
 Bar­dzo waż­ne będzie odczu­wa­nie gra­wi­ta­cji, Zie­mi, pod­po­ry – rów­nież jako tram­po­li­ny do kre­atyw­no­ści, oraz rów­no­wa­gi w twór­czym dzia­ła­niu.

Dalej: leże­nie na łące na słoń­cu, cho­dze­nie boso po zie­mi, kil­ka asan, wspól­ny masaż – Babie lato – sieć połą­czeń. Inne przy­kła­do­we ćwi­cze­nia dla łak­ną­cych ruchu i tań­ca :)

  • jed­na oso­ba poru­sza się, dwie pozo­sta­łe poma­ga­ją jej pamię­tać i odczuć w cie­le 2 kie­run­ki – cią­gną­cy do zie­mi (zako­rze­nie­nie) oraz ulot­ny do góry - gdy jed­na część cia­ła idzie do góry, dru­ga idzie do dołu (np. gło­wa – mied­ni­ca). Cia­ło zawsze poru­sza się w 2 prze­ciw­staw­nych kie­run­kach.
  • jed­na oso­ba stoi zako­rze­nio­na na zie­mi, dru­ga deli­kat­nie naci­ska na róż­ne czę­ści jej cia­ła spraw­dza­jąc jej sta­bil­ność. Nie uży­wa­jąc tyl­ko dło­ni, ale całe­go cia­ła.
  • całą gru­pą sto­imy w rzę­dzie (może­my obej­mo­wać się ramio­na­mi) i idzie­my razem do przo­du pró­bu­jąc utrzy­mać „wspól­ne Hara – Cen­trum“ i nie „zgu­bić“ przy tym sie­bie.
  • PROWADZĄCA: Kasia Don­nerper­for­mer­ka, tan­cer­ka, lal­kar­ka, akro­bat­ka powietrz­na, instruk­tor­ka i ini­cja­tor­ka Fru Aka­de­mii Tań­ca w Powie­trzu we Wro­cła­wiu, lider­ka Teatru Srebr­na Góra. Absol­went­ka reży­se­rii na Wydzia­le Lal­kar­skim Pań­stwo­wej Wyż­szej Szko­ły Teatral­nej we Wro­cła­wiu oraz Aka­de­mii Prak­tyk Teatral­nych w Gar­dzie­ni­cach. Pro­wa­dzi pro­jekt Aerial Dan­ce Lab. Od 4 lat pro­wa­dzi regu­lar­ne zaję­cia powietrz­nych tech­nik cyr­ko­wych dla dzie­ci i mło­dzie­ży w Srebr­nej Górze.

    Z Har­din­ga myśla­łam o wybo­rze ćwi­czeń doty­czą­cych stric­te Zie­mi, moż­na by je wyko­nać w cią­gu dnia (np.godzinka -dwie?). Nato­miast rano – ćwi­cze­nia ener­ge­ty­zu­ją­ce (np.godzinka?), a wie­czo­rem przy ogni­sku nar­ra­cja, baj­ki i na przy­kład: Odczu­wa­nie kuli ziem­skiej z książ­ki..

    animate-earth Ani­ma­te Earth: Scien­ce, Intu­ition and Gaia – A New Scien­ti­fic Sto­ry by Ste­phan Har­ding. Tę świet­ną książ­kę o teo­rii Gai w świe­tle nauk holi­stycz­nych tłu­ma­czy­my w tej chwi­li w zespo­le – dostęp­ne frag­men­ty będą­ce pod­sta­wą naszych warsz­ta­tów Czu­cia Zie­mi pod met­ką Ani­ma­te Earth :)

    Ekopoletko i przyjaciele Stryszów

    EKOPOLETKO to gospo­dar­stwo eko­lo­gicz­ne w ser­cu malow­ni­czo poło­żo­nej wsi Stry­szów, któ­re­go dzia­łal­ność dowo­dzi, że moż­li­we jest połą­cze­nie upraw eko­lo­gicz­nych i eko­no­mii w ramach nie­wiel­kiej upra­wy powsta­łej od zera.
    Upra­wę na Eko­po­let­ku pro­wa­dzi­my w dwie oso­by, współ­pra­cu­je­my tak­że z sąsia­da­mi i lokal­ny­mi gospo­dar­stwa­mi rol­ny­mi.
     Warzy­wa, zio­ła i prze­two­ry na bazie wła­snych upraw sprze­da­je­my bez­po­śred­nio na Tar­gu Pie­trusz­ko­wym w Kra­ko­wie, Koope­ra­ty­wie Wawel­skiej i 3 restau­ra­cjach. Współ­two­rzy­my lokal­ny sys­tem żyw­no­ści opar­ty na krót­kich, przy­ja­znych śro­do­wi­sku łań­cu­chach pro­duk­cji i dys­try­bu­cji.
     Nasza spe­cjal­ność, Mik­sy Sała­to­we (świe­że mie­szan­ki ponad 30 róż­nych odmian sałat, ziół i kwia­tów), są eko­lo­gicz­ną alter­na­ty­wą dla podob­nych pro­duk­tów dostęp­nych w super­mar­ke­tach pocho­dzą­cych z impor­tu lub upraw prze­my­sło­wych.

    Eko­po­let­ko z dro­na pod­czas warsz­ta­tów: Darek Szpak Per­ma­dven­tu­re

    WARSZTATY PROJEKTOWANIA PERMAKULTUROWEGO
    W dniach 15–18 czerwca’17 (czwar­tek-nie­dzie­la) w Eko­po­let­ko Stry­szów odby­ły się czte­ro­dnio­we Warsz­ta­ty pro­jek­to­wa­nia per­ma­kul­tu­ro­we­go, któ­re moż­na uznać za wyjąt­ko­wo uda­ne, tym bar­dziej że w trak­cie, ponad zakła­da­ny plan, uwi­docz­nił się ele­ment survi­va­lu (obec­ni wie­dzą – spa­nie na sia­nie itd. – utrud­nie­nia pod­kre­śli­ła pogo­da ogra­ni­cza­jąc suche miej­sca sie­dzą­ce i nie tyl­ko, mimo to dali­śmy radę dzię­ki pozy­tyw­nej ener­gii uczest­ni­ków, pro­wa­dzą­cych oraz Asi naszej gospo­dy­ni :)
     W takich oko­licz­no­ściach przy­ro­dy moc­nym ele­men­tem warsz­ta­tów były wykła­dy – w dru­gim dniu poja­wił się Robert Palu­siń­ski z tema­tem Dra­gon Dre­aminggłę­bo­kiej demo­kra­cji czy­li wymia­rem spo­łecz­no­ścio­wym pro­jek­to­wa­nia per­ma.. Towa­rzy­szą­cy nam w trze­cim dniu nie­ustan­ny deszcz stał się pomoc­ny w oma­wia­nym tema­cie reten­cji – budo­wa­ną minia­tur­kę w sys­te­mie Key­li­ne Design pra­wie nie trze­ba było pole­wać :) a mie­rze­nie pro­fi­lu cyr­klem pod­po­wia­da­ły zbie­ra­ją­ce się na polu kału­że :)

    zdję­cia w gale­riach Asia Boj­czew­ska

    klip wideo: Mate­usz Ter­li­kow­ski, śpie­wa i gra na uku­le­le Aga­ta Wala

    Z desz­czu cie­szy­ły się rośli­ny, a my razem z nimi lepiąc pod dachem sto­do­ły kul­ki nasien­ne i pro­wa­dząc roz­mo­wę o nie­in­wa­zyj­nych meto­dach upra­wy, głę­bo­kiej eko­lo­gii i poli­ty­ce suwe­ren­no­ści żyw­no­ścio­wej, ety­ce i per­ma­kul­tu­rze.. Co waż­niej­sze, uda­ło nam się wspól­nie poma­rzyć w krę­gu Dra­gontal­king stick’iem.. To nie­wąt­pli­wie naj­moc­niej­szy ele­ment warsz­ta­tów: łącze­nie nas w jed­nej idei i prak­ty­ce per­ma­kul­tu­ry.
     Dzię­ku­ję Wam za obec­ność i wyro­zu­mia­łość. Ben

    LISTA UCZESTNICZEK/ÓW w Eko­po­let­ko Stry­szów (pod­kre­śle­nie zna­czy ukoń­cze­nie warsz­ta­tów i świa­dec­two z zie­lo­nym paskiem :) Czy­taj dalej

    Nowina pod Wrocławiem

    Nowi­na to nie­wiel­ka wieś malow­ni­czo poło­żo­na w obrę­bie Wzgórz Strze­liń­skich, 60 km na połu­dnie od Wro­cła­wia. Wieś, gdzie koń­czy się asfalt a dro­ga przez pola pro­wa­dzi dalej do lasów.

    W prze­ci­wień­stwie do innych oko­licz­nych wsi, Nowi­na stop­nio­wo się zalud­nia. Opusz­czo­ne, ponie­miec­kie domy zysku­ją nowych miesz­kań­ców i tym samym, nowe życie. Małe pola upraw­ne i nie­użyt­ki prze­mie­nia­ją się w sie­dli­ska. Stoi już dom z kost­ki sło­mia­nej, drew­nia­ny dom z Rumu­nii cze­ka na zło­że­nie, sta­re domy są w cią­głym pro­ce­sie remon­tów. Poja­wia­ją się nowi ludzie, rodzi­ny, nowe idee. Łączy nas chęć życia wśród takich jako­ści, jakich nie uda­ło nam się odna­leźć w mia­stach – bycia na co dzień bli­sko natu­ry, podą­ża­nia za jej ryt­ma­mi; budo­wa­nia rela­cji mię­dzy­ludz­kich, jakie są moż­li­we tyl­ko w małych spo­łecz­no­ściach, z dala od ośrod­ków miej­skich.
    Każ­dy na swój spo­sób zaczy­na zakła­dać wła­sny ogród, nawet, jeśli pier­wot­nie nie to było prio­ry­te­tem.
     W Nowi­nie spo­ty­ka­ją się dwa świa­ty – tra­dy­cyj­ni gospo­da­rze, któ­rzy żyją z upra­wy pola kla­sycz­ny­mi meto­da­mi i z przy­do­mo­wej hodow­li zwie­rząt oraz sza­leń­cy z mia­sta, któ­rzy wie­rzą, że moż­na ina­czej, i jak na razie im się to uda­je…

    Gospo­dar­stwo agro­tu­ry­stycz­ne Jur­ka Tra­wiń­skie­go, eko­rol­ni­ka i podróż­ni­ka, od wie­lu lat przy­cią­ga tu ludzi ze wszyst­kich stron, szu­ka­ją­cych odpo­czyn­ku od codzien­no­ści. Jurek upra­wia dynie, porzecz­ki, aro­nię, dzi­ką różę i agrest, hodu­je kozy i opie­ku­je się sta­dem pół­dzi­ko żyją­cych koni. Sprze­da­je dynie, prze­two­ry z owo­ców, kozie mle­ko i twa­róg, ofe­ru­je noc­leg w ory­gi­nal­nych prze­strze­niach – odre­mon­to­wa­na sto­do­ła, bara­ko­wo­zy – i kon­ne spa­ce­ry po lasach. W jego gospo­dar­stwie czę­sto odby­wa­ją się kon­cer­ty, wysta­wy, warsz­ta­ty i spek­ta­kle teatral­ne..

    W gospo­dar­stwo Jur­ka i wsi Nowi­nie w dniach 3–6 sierpnia’17 odby­ły się trzy­dnio­we Warsz­ta­ty Pro­jek­to­wa­nia Per­ma­kul­tu­ro­we­goponi­żej foto­re­la­cja dzię­ki Mag­da­le­na Gór­ska – eKo­da­ma ↓ Czy­taj dalej

    Kacze Bagno w Kurzętniku koło Nowego Miasta Lubawskiego

    Miej­sce nie­zwy­kłe, otwar­te na wie­le idei, zwłasz­cza na te, któ­re są bli­skie czło­wie­ko­wi i przy­ro­dzie. Kacze Bagno zaj­mu­je się przede wszyst­kim ani­ma­cją grup dzie­cię­cych oraz mło­dzie­żo­wych. Pro­wa­dzi­my warsz­ta­ty z afry­kań­skich bęb­nów, szczu­deł, pie­cze­nia chle­ba, cera­mi­ki (mamy wła­sny warsz­tat), teatru, tań­ca z ogniem i wie­lu innych aktyw­no­ści. Naszą misją jest poka­zy­wa­nie metod ucze­nia poprzez prak­ty­kę i bycie z dru­gim czło­wie­kiem.. 25–28 maja’17 w Kaczym Bagnie odby­ły się czte­ro­dnio­we Warsz­ta­ty pro­jek­to­wa­nia per­ma­kul­tu­ro­we­go.

    LISTA UCZESTNICZEK/ÓW: w Kaczym Bagnie (pod­kre­śle­nie zna­czy ukoń­cze­nie warsz­ta­tów i świa­dec­two z zie­lo­nym paskiem :)

      1. Marek Kamiń­ski Fb
      2. Bar­tosz Chle­bow­ski
      3. Agniesz­ka Kozłow­ska
      4. Joan­na Sumiń­ska
      5. Klau­dia Łosiew­ska
      6. Darek Szpak
      7. Fry­de­ryk Bruc­ki
      8. Jola Sze­re­chan
      9. Robert Schmidt
      10. Dina Schmidt
      11. Artur Pie­cyk Fb
      12. Nata­lia Tesa­ro­wicz
      13. Tomasz Cho­do­row­ski
      14. Juli­ta Kurza­wa
      15. Mar­ta Milew­ska
      16. Nata­lia Jat­czak Fb

    PROGRAM: mimo że bar­dzo boga­ty (patrz pre­zen­ta­cja) uzgod­nio­ne na wstę­pie punk­ty uda­ło się zre­ali­zo­wać :) Z pro­po­no­wa­nych opcjo­nal­nych prak­tycz­nych roz­sze­rzeń lepi­li­śmy kul­ki nasien­ne, poru­szy­li­śmy kosę :) zaba­wi­li­śmy się w key­li­ne design i mie­rzy­li­śmy pro­fil z pomo­cą cyr­kla, oraz makro­bio­tycz­nie goto­wa­li­śmy jed­no­da­niów­ki :) Było ogni­sko i Dra­gon Dre­aming na temat eko­wio­sek i wspól­no­to­wych gospo­darstw.. zaś by nie stra­cić kon­tak­tu z Bios­fe­rą Warsz­ta­ty Czu­cia Zie­mi ANIMATE EARTH popro­wa­dzi­ła Kasia Don­nerper­for­mer­ka, tan­cer­ka, lal­kar­ka, akro­bat­ka powietrz­na, instruk­tor­ka i ini­cja­tor­ka Fru Aka­de­mii Tań­ca w Powie­trzu we Wro­cła­wiu, lider­ka Teatru Srebr­na Góra. Absol­went­ka reży­se­rii na Wydzia­le Lal­kar­skim Pań­stwo­wej Wyż­szej Szko­ły Teatral­nej we Wro­cła­wiu oraz Aka­de­mii Prak­tyk Teatral­nych w Gar­dzie­ni­cach. Pro­wa­dzi pro­jekt Aerial Dan­ce Lab. Od 4 lat pro­wa­dzi regu­lar­ne zaję­cia powietrz­nych tech­nik cyr­ko­wych dla dzie­ci i mło­dzie­ży w Srebr­nej Górze.

    HARMONOGRAM DZIENNYNOCNY :)    WIECEJ INFO


    ZAPIS DRAGON DREAMING: MARZENIE NA TEMAT WSPÓLNOTOWEGO EKO-GOSPODARSTWA
    Dra­gon Dre­aming – Kacze Bagno
    WARSZTATYKACZYM BAGNIEPOSTACH Fb



    DZIEŃ PIERWSZY


    DZIEŃ DRUGI





    tajem­ni­ca kulek :) z gli­ny i nasion
    spa­cer w tere­nie



    DZIEŃ TRZECI

    kuchen­ne jam ses­sion :)


    zaba­wa key­li­ne design
    ..i mie­rze­nie pro­fi­lu tere­nu


    warsz­ta­ty bęb­niar­skie

    DZIEŃ CZWARTY





    mapo­wa­nie, ryso­wa­nie, pro­jek­to­wa­nie



    ↓ link na wyda­rze­nie Fb, któ­re moż­na trak­to­wać jak Fb gru­pę warsz­ta­tów :) mogą poja­wiać się tam uak­tu­al­nie­nia i posty..



    ↓ Mapa oko­lic z pinez­ką w Kaczym Bagnie :)


    Chcesz wie­dzieć wię­cej o Kaczym Bagnie, o naszych celach i for­mach dzia­ła­nia wejdź na naszą stro­nę: http://kaczebagno.pl/ (zachę­cam rów­nież do odwie­dze­nia gale­rii zdjęć! :)  Tomasz Cho­do­row­ski – współ­or­ga­ni­za­tor warsz­ta­tów ze stro­ny Kacze­go Bagna

    Rusinowo Siedlisko w niewielkiej wsi w okolicy Świdwina, w centrum Zachodniopomorskiego

    Sta­ry ponie­miec­ki dom wraz z zabu­do­wa­nia­mi gospo­dar­czy­mi w przy­ro­dzie.. nie jest to dzi­ka przy­ro­da, cho­ciaż sar­ny łażą po ogro­dzie :) Gospo­dar­stwo zlo­ka­li­zo­wa­ne jest w cen­trum wsi, przy dro­dze, z jed­nej stro­ny sąsia­dem jest kościół (dział­ka duża, spo­koj­na), dru­gi-sklep-obec­nie w remon­cie, trze­cia stro­na to dział­ki rol­ne nale­żą­ce do gospo­dar­stwa, dalej już tyl­ko sad i pola upraw­ne. Na dział­kach rol­nych obec­nie nic nie jest upra­wia­ne, za domem jest sta­ry sad, któ­re­go porząd­ko­wa­nie roz­po­czę­li­śmy w tym sezo­nie.
     Nasze sie­dli­sko to „dziad­ko­wi­zna“. Wycho­wa­ło się tu poko­le­nie naszych rodzi­ców, a teraz my chce­my dać temu miej­scu nowe życie. Nie chce­my zamy­kać go tyl­ko dla sie­bie. Chcie­li­by­śmy, aby było otwar­te na roż­ne­go typu wyda­rze­nia i ini­cja­ty­wy. Sie­dli­sko ma spe­cy­ficz­ną zabu­do­wę i róż­no­rod­ne ukształ­to­wa­nie tere­nu wokół… Sta­wia­my na wyko­rzy­sta­nie moż­li­wo­ści i poten­cja­łu tego miej­sca… Stro­me skar­py, malut­ki las kil­ka metrów przy domu, pół­noc­na część cha­ty pra­wie zagłę­bio­na w grun­cie, no i gle­ba-nie­zbyt żyzna, lek­ka. Jed­nak jak już się prze­ko­na­li­śmy, wypo­czę­ta i chęt­na rodzić plo­ny, tyl­ko trze­ba się nią zająć.
     Przez trzy mie­sią­ce dzia­ła­ła tu sym­pa­tycz­na para z kil­ku­let­nim synem. Był to ich począ­tek z ogrod­nic­twem, jed­nak pora­dzi­li sobie cał­kiem dobrze jak na nowi­cju­szy. I two­rzy­li ogród w duchu per­ma­kul­tu­ro­wym, co bar­dzo nas cie­szy­ło.

    Ogród na wła­sne potrze­by pro­wa­dzi­my przy domu „na gór­ce“, gdzie miesz­ka­my. Mamy tu inna gle­bę, nie­co inną wysta­wę, sto­su­je­my wie­le metod per­ma­kul­tu­ro­wych, bli­ska nam jest idea ogrod­nic­twa eko­lo­gicz­ne­go, sta­ra­my się też zwra­cać uwa­gę na bio­dy­na­mi­kę, jed­nak z bra­ku cza­su nie zawsze się to uda­je. Cią­gle eks­pe­ry­men­tu­je­my i spraw­dza­my róż­ne meto­dy u sie­bie, nie sto­su­je­my syn­te­tycz­nych nawo­zów ani środ­ków ochro­ny roślin. Nawo­zi­my gno­jów­ka­mi roślin­ny­mi, kom­po­stem, kurzeń­cem od wła­snych kur. Nie wszyst­ko uda­je się jak nale­ży, ale nawet nie­po­wo­dze­nia dają nam doświad­cze­nie.

    Na gospo­dar­stwie w Rusi­no­wie w sezonie’18 pla­no­wa­ne są trzy­dnio­we Warsz­ta­ty pro­jek­to­wa­nia per­ma­kul­tu­ro­we­go. Ter­min tego­rocz­ny, wrze­śnio­wy został odwo­ła­ny. Poni­żej warun­ki miej­sco­we :) Czy­taj dalej

    Gospodarstwa na Belnej U Lucy, Piotra oraz Agi i Radka, Belna Górna, Biecz

    Dwa gospo­dar­stwa poło­żo­ne na gra­ni­cy woje­wództw mało­pol­skie­go i pod­kar­pac­kie­go, w dziel­ni­cy histo­rycz­ne­go mia­stecz­ka Biecz o malow­ni­czej nazwie Bel­na Gór­na.

    Gospo­dar­stwo Rado­sła­wa Szul­ca zaj­mu­je oko­ło 1 ha i jest do tej pory użyt­ko­wa­ne jako dział­ka rekre­acyj­no – tury­stycz­na o cha­rak­te­rze per­ma­kul­tu­ro­wym. Wła­ści­ciel upra­wia na wła­sne potrze­by w przy­do­mo­wym ogród­ku warzy­wa na wałach per­ma­kul­tu­ro­wych.
     Gospo­dar­stwo Lucy­ny Przy­by­cień i Pio­tra Mar­che­wy Cha­łu­pa na Bel­nej jest gospo­dar­stwem rol­ni­czym o cha­rak­te­rze eko­lo­gicz­nym i per­ma­kul­tu­ro­wym. Przy bez­chmur­nym nie­bie widać górę Liwocz. Od nie­ca­łe­go roku współ­wła­ści­cie­le sadzą eko­lo­gicz­ne warzy­wa (pomi­do­ry, kapu­sta, bób, faso­la, bura­ki groch, dynia, cuki­nia, kuku­ry­dza, jar­muż, rze­pa, cie­cior­ka, socze­wi­ca, itd.). Z 1,60 ha wygo­spo­da­ro­wa­ne na upra­wy zosta­ło nie­ca­łe 30 arów. Lucy­na w wol­nym cza­sie zaj­mu­je się zbie­ra­niem i prze­twa­rza­niem lokal­nych ziół. Gospo­dar­stwo poło­żo­ne jest na sto­ku o lek­kim spad­ku. ↓

    Oba gospo­dar­stwa współ­pra­cu­ją ze sobą i odda­lo­ne są od sie­bie oko­ło 600–700 metrów.
    Link do zdjęć z obu gospo­darstw : http://imgur.com/a/5pg04

    W gospo­dar­stwach Lucy, Pio­tra (Cha­łu­pa na Bel­nej) oraz Agi i Rad­ka w Bel­nej Gór­nej w dniach 24–27 sierpnia’17 odby­ły się Warsz­ta­ty pro­jek­to­wa­nia per­ma­kul­tu­ro­we­go. Czy­taj dalej

    Stańkowa Beskid Wyspowy

    Stań­ko­wa nie­da­le­ko Żbi­ko­wic w Beski­dzie Wyspo­wym oko­ło 85 km od Kra­ko­wa… Prze­pięk­na, zacisz­na dolin­ka na samym koń­cu wsi, a w niej tro­chę ponad 2ha z drew­nia­nym domem z 1940 r.
     W Stań­ko­wej jest na swój spo­sób „per­ma­kul­tu­ro­wo”. Życie i prze­kształ­ce­nia toczą się tam bar­dzo orga­nicz­nie, stop­nio­wo, z posza­no­wa­niem zasta­nych uwa­run­ko­wań, kra­jo­bra­zu, nigdy nie było tam opry­sków, nawo­zów sztucz­nych. Ponie­waż przez lata prze­strzeń funk­cjo­no­wa­ła głów­nie jako dom let­ni­sko­wy, ogró­dek pro­wa­dzo­ny był do tej pory nie­re­gu­lar­nie.

    W dniach 20–23 lipca’17 (czwar­tek-nie­dzie­la) na gospo­dar­stwie w Stań­ko­wej odby­ły się Warsz­ta­ty pro­jek­to­wa­nia per­ma­kul­tu­ro­we­go. Poni­żej zdję­cia z wyda­rze­nia ↓ dzię­ki Piotr spod Jawo­rza :) Czy­taj dalej

    Urodzajnia Kolonia Średniówka niedaleko Biłgoraja

    Uro­dzaj­nia w Śred­niów­ce-Kolo­nii zaj­mu­je ponad 5ha, na któ­rych stoi Dom, Sto­do­ła i Obo­ra, są ogród­ki, i gdzie rośnie sad, mali­ny… więk­szość tere­nu sta­no­wią wciąż dzi­kie łąki. Dom jest na wzgó­rzu, dzię­ki cze­mu dokład­nie widać całą oko­li­cę i skąd roz­po­ście­ra się cudow­ny widok… Ota­cza­ją nas w dużej mie­rze lasy buko­we, łąki, upra­wy malin, porze­czek, aro­nii… Samo dobro :) W oko­li­cy nie ma nudy. Moż­na wybrać się na dłu­gi spa­cer przez wąwo­zy, po dro­dze ską­pać się w rzecz­ce, a potem ogrzać przy ogni­sku… Oddy­chać :)
     W poprzed­nim roku uda­ło nam się zazie­le­nić dużą część dzia­łek na upra­wę per­ma­kul­tu­ro­wą… zie­mia zakry­ta liść­mi, tek­tu­rą, sia­nem i zręb­ka­mi cier­pli­wie cze­ka na zbli­ża­ją­cy się sezon. Żyje­my tu w zgo­dzie z natu­rą. Sta­ra­my się, aby każ­dy nasz krok przy­bli­żał to pięk­ne miej­sce w stro­nę zdro­wia, czy­sto­ści i har­mo­nii. W ser­cach i gło­wach rodzą się pięk­ne pla­ny roz­bu­do­wy pod auto­no­micz­ną far­mę. Krok za kro­kiem two­rzy­my w tym miej­scu fun­da­men­ty roz­kwi­tu.

    W URODZAJNI na Śred­niów­ce 8–11 czerwca’17 (czwar­tek-nie­dzie­la) odby­ły się Warsz­ta­ty pro­jek­to­wa­nia per­ma­kul­tu­ro­we­go Warsz­ta­ty się uda­ły, pogo­da była sło­necz­na i gorą­co co widać na zdję­ciach, zie­mia pro­si­ła o deszcz.. Nary­so­wa­li­śmy ład­ny pro­jekt, uda­ło się poma­rzyć razem przy ogni­sku o eko­wio­sko­wej wspól­no­cie, ule­pić kul­ki, poko­sić kosą, zmie­rzy­li­śmy pro­fil pod reten­cyj­ny wał kon­tu­ro­wy i wie­le innych miej­sco­wych cie­ka­wo­stek, np, Mar­cin z Kal­pa­pāda pro­wa­dził budo­wę pie­ca rakie­to­we­go, a dziew­czy­ny dzie­li­ły się doświad­cze­nia­mi zie­lar­ski­mi i kuli­nar­ny­mi :) było dobre jedze­nie – mię­dzy inny­mi lokal­ne chwa­sty, a przy ogni­sku sza­mań­ska medy­cy­na spi­ri­tu­al­na – dzię­ki Lasu za natu­ral­ny spray na koma­ry :) …a ponad wszyst­ko doświad­czy­li­śmy mak­sy­mal­nej let­niej Peł­ni :) Czy­taj dalej