Gospodarstwo Esterka Margerita Kahan | Nowy Kawęczyn

Spe­cja­li­zu­je­my się w warsz­ta­tach zero waste, w wegań­sko-wege­ta­riań­skiej kuch­ni slow food, jak rów­nież w gene­ro­wa­niu spo­ko­ju ducha 😉

Gospo­dar­stwo poło­żo­ne jest w Boli­mow­skim Par­ku Kra­jo­bra­zo­wym, mniej wię­cej po środ­ku mię­dzy Łodzią, a War­sza­wą. Oko­li­ca jest spo­koj­na, czy­sta, bli­sko rezer­wat rze­ki Raw­ki, lasy, pola, nie ma żad­nych uciąż­li­wych dzia­łal­no­ści gospo­dar­czych. Wieś Ester­ka jest malut­ka, dojazd dobry, dro­gą asfal­to­wą, par­king na oko­ło 10 samo­cho­dów przed gospo­dar­stwem.
 Od roku 2001 nie uży­wa­my żad­nych środ­ków ochro­ny roślin, tyl­ko nawo­zy natu­ral­ne zwie­rzę­ce. Jeste­śmy na eta­pie reali­za­cji wizji gospo­dar­stwa samo­wy­star­czal­ne­go. Suk­ce­sem naszym jest wzra­sta­ją­ca bio­róż­no­rod­ność roślin i zwie­rząt. Wyzwa­nia na przy­szłość: budo­wa kur­ni­ka, oczka wod­ne­go, a w dal­szej przy­szło­ści zało­że­nie skle­pi­ku przy­do­mo­we­go z naszy­mi pro­duk­ta­mi.

Mamy ogród warzyw­ny z wynie­sio­ny­mi grząd­ka­mi kom­po­sto­wy­mi, ogró­dek zio­ło­wy, łąkę kwiet­ną i 2 lata temu posa­dzo­ny sad ze sta­ry­mi odmia­na­mi drzew owo­co­wych. Zbie­ra­my desz­czów­kę, kom­po­stu­je­my, ściół­ku­je­my, sta­ra­my się żyć w zgo­dzie z ota­cza­ją­cą nas przy­ro­dą.
 W ogro­dzie mamy kuch­nię let­nią pod wia­tą 40 m², sto­ły i ławy drew­nia­ne, sani­ta­ria­ty (2 toa­le­ty kom­po­sto­we, 3 umy­wal­ki, prysz­nic ogro­do­wy), miej­sce na ogni­sko, pole namio­to­we. Sto­do­ła mała 25 m², kil­ka „żagli“ prze­ciw­sło­necz­nych; powierzch­nia ogro­du to oko­ło 80 arów, są łąki kwiet­ne, ale też koszo­ny traw­nik, gdzie moż­na usiąść w cie­niu pod drze­wa­mi, jest dużo prze­strze­ni na warsz­ta­ty w tere­nie. W domu: kuch­nia, salon 50 m², pokój na pod­da­szu 6 oso­bo­wy (mate­ra­ce na pod­ło­dze), łazien­ka.

W naszym gospo­dar­stwie nie uży­wa­my pro­duk­tów z super­mar­ke­tów, jeśli nie mamy cze­goś w ogro­dzie, kupu­je­my u sąsia­dów lub na tar­gu od zaprzy­jaź­nio­nych małych gospo­darstw. Gotu­je­my tyl­ko wegań­skie i wege­ta­riań­skie posił­ki.
 Nie uży­wa­my żyw­no­ści prze­two­rzo­nej, jeste­śmy w sta­nie nakar­mić uczest­ni­ków warsz­ta­tów zdro­wym jedze­niem.

Dodaj komentarz