mapa permakultury

wszyst­kie wpi­sy pod tagiem: mapa per­ma­kul­tu­ry

Pauza Alina i Daniel Czerwińscy | Kamionka

Pau­za to miej­sce, któ­re stwo­rzy­li­śmy i nadal roz­wi­ja­my, aby słu­ży­ło odpo­czyn­ko­wi i kre­acji. To miej­sce spo­tkań i miej­sce aby być sobą i pobyć ze sobą oraz inny­mi ludź­mi w atmos­fe­rze bez­wa­run­ko­wej akcep­ta­cji, w spo­ko­ju – z dala od zgieł­ku, szyb­kie­go sty­lu życia, wiel­ko­miej­skie­go gwa­ru.
 Oprócz odpo­czyn­ku i miej­sca, gdzie moż­na przy­je­chać z przy­ja­ciół­mi, ofe­ru­je­my eko­lo­gicz­ne potra­wy ze świe­żych pro­duk­tów z wła­snej upra­wy – bez che­mii. Przy­go­dę z per­ma­kul­tu­rą zaczę­li­śmy w 2018 roku. Od tam­tej pory roz­wi­ja­my wła­sny ogród zgod­nie z jej zasa­da­mi, wpro­wa­dza­jąc coraz to nowe ele­men­ty per­ma­kul­tu­ro­we do Pau­zy. Regu­lar­nie odby­wa­ją się u nas rów­nież warsz­ta­ty o tej tema­ty­ce.

Ptasia Dolina Danuta Nowak | Nowa Wieś Wielka, Paszowice

Nasze gospo­dar­stwo Pta­sia Doli­na będzie zaj­mo­wa­ło się sze­ro­ko poję­tą edu­ka­cją arty­stycz­no- przy­rod­ni­czą. Poprzez teatr, śpiew, taniec do edu­ka­cji przy­rod­ni­czej, eko­lo­gicz­nej, zwią­za­nej ze zrów­no­wa­żo­nym roz­wo­jem, suwe­ren­no­ścią żyw­no­ścio­wą i spra­wie­dli­wo­ścią spo­łecz­ną. Będzie­my też wspie­rać oso­by pra­gną­ce zamiesz­kać na wsi. Obec­nie koń­czy­my remont domu i sal warsz­ta­to­wych, przy­go­to­wu­je­my ogród, będzie­my budo­wać kur­nik i pla­nu­je­my nasa­dze­nie sta­rych odmian drzew owo­co­wych. Pomi­mo iż remont trwa uda­ło się nam zor­ga­ni­zo­wać w naszej prze­strze­ni kil­ka spo­tkań, w tym wspól­ne robie­nie tyn­ków gli­nia­nych, czy kolę­do­wa­nie we wsi. Pra­gnie­my aby Pta­sia Doli­na sta­ła się miej­scem spo­tkań i wymia­ny doświad­czeń dla przy­rod­ni­ków, rol­ni­ków, arty­stów oraz dzie­ci i mło­dzie­ży wraz z ich rodzi­na­mi. Two­rzy­my spo­łecz­ność ludzi, dla któ­rych waż­ny jest sza­cu­nek dla wszyst­kich istot zamiesz­ku­ją­cych Zie­mię.

Infra­struk­tu­ra: Dys­po­nu­je­my 3 poko­ja­mi (jest szan­sa na dwa dodat­ko­we – 4 oso­bo­wy i 2 oso­bo­wy do koń­ca maja) z ok. 7 miej­sca­mi noc­le­go­wy­mi (lub wię­cej jeśli oso­by spa­ły­by na kari­ma­tach) oraz zaadap­to­wa­nym stry­chem z nową drew­nia­ną pod­ło­gą z miej­sca­mi noc­le­go­wy­mi dla ok. 15 ‑20 osób. Strych może też słu­żyć jako sala zaję­cio­wa. Dodat­ko­wo przy­go­to­wy­wa­ne są 3 sale warsz­ta­to­we w pomiesz­cze­niach sto­do­ły. W budyn­ku mamy też kuch­nię a w niej piec kaflo­wy opa­la­ny drew­nem oraz kuchen­kę gazo­wą, jadal­nię, łazien­ki – prysz­ni­ce i toa­le­ty. Ist­nie­je moż­li­wość roz­bi­cia namio­tów (teren ok. 0,5 ha) Czy­taj dalej

Zagroda Ławeczki Jola Hytkowska | Lanckorona

Jestem na eta­pie two­rze­nia – od 5 lat remon­tu­ję dom na zasa­dach „re- i upcy­klin­gu“, nada­ję sta­rym rze­czom nowy sens. Miesz­kam tu trze­ci rok. Dom z 1927 r. nada­je się już do w mia­rę do wygod­ne­go życia. Zagro­da jest miej­scem spo­tkań – orga­ni­zu­ję warsz­ta­ty arty­stycz­ne, spa­ce­ry tere­no­we, pro­mu­ję posta­wę no waste, nie palę byle czym, dzie­lę się doświad­cze­nia­mi remon­to­wy­mi w sie­ci, mam kom­po­stow­nik, gro­ma­dzę desz­czów­kę, sprzą­tam oko­licz­ne lasy i potok.. Rów­no­le­gle z remon­tem domu zakła­dam ogród – krok po kro­ku: są zio­ła, pomi­do­ry, dynio­wa­te, tro­chę drzew i krze­wów owo­co­wych, wiej­skie raba­ty mix. Uczę się na błę­dach – 3 lata temu posa­dzi­łam sad – 16 drzew zaszcze­pio­nych spe­cjal­nie przez Sąsia­da – ogrod­ni­ka, wszyst­kie zosta­ły zje­dzo­ne przez sar­ny, nie zabez­pie­czy­łam ich nale­ży­cie. Żal, ale to mnie nie znie­chę­ca. Ub. zimy uczest­ni­czy­łam w Waszych webi­na­rach – jestem goto­wa do pra­cy w zie­mi. Moim celem jest samo­wy­star­czal­ność żywie­nio­wa i odda­wa­nie lub sprze­daż nad­pro­duk­cji sąsia­dom, zna­jo­mym. Robię prze­two­ry z tego, co w lesie, sadzie i na łące, uczę się roz­po­zna­wa­nia jadal­nych roślin, z pomo­cą Syna po rol­nic­twie robi­my sery na wła­sny uży­tek, pie­cze­my chle­by na zakwa­sie bez droż­dży, robi­my domo­wy żurek, barszcz, kiszon­ki. W pla­nach mamy budo­wę kuch­ni let­niej z pie­cem rakie­to­wym tak, by ogród żył cały rok. Na dom skła­da się budy­nek miesz­kal­ny oraz sto­do­ła przy­le­ga­ją­ca bez­po­śred­nio do budyn­ku – pod jed­nym dachem. Na gospo­dar­stwo skła­da się 1.70 ha zie­mi, w tym las, łąki i teren prze­zna­czo­ny na per­ma­kul­tu­ro­wy ogród – dzie­wi­czy! Tyl­ko koszo­ny. Czy­taj dalej

Pobądź Bartek, Ania i Franek

Polan­ka ma nie­ca­ły hek­tar powierzch­ni, jest pasem wschód-zachód. Pół­noc­ną gra­ni­cę sta­no­wi roze­bra­ny nasyp kolei wąsko­to­ro­wej, dalej jest lasek brzo­zo­wy Lasów Pań­stwo­wych. Po wschod­niej stro­nie jest sta­ry zapusz­czo­ny sad śli­wo­wo-jabło­nio­wy – stąd zro­bio­ne jest zdję­cie poglą­do­we, z olbrzy­miej sta­rej jabło­ni. Tuż obok znaj­do­wa­ło się domo­stwo, z któ­re­go pozo­sta­ły już tyl­ko zaro­śnię­te ruiny. Za nimi bie­gnie dro­ga asfal­to­wa. Od połu­dnia jest zale­sie­nie liścia­ste się­ga­ją­ce do rze­ki Cho­tla – głów­nie brzo­zy bro­daw­ko­wa­te, kil­ka jabło­ni, a im bli­żej brze­gu, tym drze­wa rzad­sze i potęż­niej­sze. Na zacho­dzie kil­ka­dzie­siąt metrów zale­sie­nia i gra­ni­ca Lasów Pań­stwo­wych w posta­ci nie­wiel­kie­go stru­mie­nia. Tu cie­ka­wa rzecz – przez nasyp popro­wa­dzo­ny jest tunel, przez któ­ry prze­pły­wa woda i po pół­noc­nej stro­nie ten nie­wiel­ki stru­mień roz­le­wa się na sze­ro­kość 20–30m za spra­wą bobrzej tamy. Spa­dek pozio­mu wody na tamie wyno­si ponad metr, dobre miej­sce na eks­pe­ry­men­ty z tara­nem hydrau­licz­nym.

Zie­mia bar­dzo piasz­czy­sta, gli­na na głę­bo­ko­ści ok metra. Przez kil­ka ostat­nich lat była to corocz­nie koszo­na łąka na dopła­ty. Wcze­śniej pole upraw­ne.

Ogól­nie oko­li­ca pięk­na, bogac­two dzi­kich pta­ków, jele­ni, itp. Peł­no grzy­bów. Na zachód lasy buko­we, dębo­we. Dłu­go szu­ka­li­śmy dla sie­bie miej­sca, to urze­kło nas na tyle, że posta­no­wi­li­śmy osie­dlić się wła­śnie tu. Czy­taj dalej

Gospodarstwo Kowalowe Skały Agata Kowal-Ruschil | Wrzeszczyn

Gospo­dar­stwo Kowa­lo­we Ska­ły poło­żo­ne jest na zachod­nim krań­cu Gór Kaczaw­skich, w obsza­rze Natu­ra 2000 – Osto­ja nad Bobrem, 10 km na pół­noc od Jele­niej Góry. Posia­da­my cer­ty­fi­kat eko od 2007, upra­wia­my zbo­ża, warzy­wa, zio­ła w spi­ra­li, porzecz­ki. Pro­wa­dzi­my warsz­ta­ty dla dzie­ci w ramach Ogól­no­pol­skiej Sie­ci Zagród Edu­ka­cyj­nych, a nasze sztan­da­ro­we warsz­ta­ty to *Od owiecz­ki do nitecz­ki*, w trak­cie któ­rych poka­zu­je­my pro­ces prze­ro­bu weł­ny, czysz­cze­nie, grę­plo­wa­nie, przę­dze­nie, tka­nie, fil­co­wa­nie, a następ­nie uczest­ni­cy wyko­nu­ją samo­dziel­nie pra­cę z weł­ny naszych owie­czek wrzo­só­wek np. Cudacz­ka-weł­niacz­ka, etui na oku­la­ry, bre­lo­czek do klu­czy, toreb­kę, anioł­ka. Hodu­je­my tak­że danie­le, bydło szkoc­kie, kury.
Ponie­waż weł­na owiec wrzo­só­wek jest bar­dzo gru­ba moż­na by ją zasto­so­wać jako mate­riał do upraw per­ma­kul­tu­ro­wych i jako nawóz mine­ral­ny.
 I dla ducha.. z łąk za domem otwie­ra się cud­na pano­ra­ma Kar­ko­no­szy, Gór Kaczaw­skich i Izer­skich
 Zapra­sza­my

stro­na: www.kowaloweskaly.pl

Manufaktura rzemiosł wszelakich Krzysztof Rudnicki | Lubsza

Hej. Wraz z kil­ko­ma zna­jo­my­mi miesz­ka­my w gospo­dar­stwie rol­nym na skra­ju borów namy­słow­skich (pomię­dzy Wro­cła­wiem, a Opo­lem). Gospo­dar­stwo skła­da się z 7 ha grun­tów ornych, 4,5 ha lasu, domu, oraz zabu­do­wań gospo­dar­czych. For­ma wła­sno­ści to udzia­ły (coś jak­by spół­dziel­nia- podob­nie jak więk­szość obiek­tów „rekre­acyj­nych“). Zaj­mu­je­my się eks­ten­syw­ną upra­wą zie­mi, hodow­lą (obec­nie dość moc­no zre­du­ko­wa­ną), pro­duk­cją żyw­no­ści wg. tra­dy­cyj­nych recep­tur (na razie na wła­sny uży­tek) oraz odtwa­rza­niem rze­miosł daw­nych (sze­ro­kie oko­li­ce śred­nich wie­ków). Posia­da­my kuź­nię, sto­lar­nię, dość przy­zwo­ite zaple­cze maszyn rol­ni­czych. Oso­by zain­te­re­so­wa­ne warsz­ta­ta­mi (np. psz­cze­lar­ski­mi, sero­war­ski­mi, kowal­ski­mi) lub poby­tem zapra­szam do kon­tak­tu 505 264 910, wystar­czy sygnał – oddzwo­nię. Krzysz­tof