mapa permakultury

wszyst­kie wpi­sy pod tagiem: mapa per­ma­kul­tu­ry

Siedlisko Zdrojewo Marta Kulczyńska i Bartłomiej Lindner | Nowe

Sie­dli­sko Zdro­je­wo to gospo­dar­stwo poło­żo­ne na obsza­rze Nad­wi­ślań­skie­go Par­ku Kra­jo­bra­zo­we­go stwo­rzo­ne w mar­cu 2019 roku przez pasjo­na­tów par­ma­kul­tu­ry Mar­tę i Bart­ka. Na miej­scu zasta­li­śmy sad owo­co­wo- orze­cho­wy, któ­ry pla­nu­je­my prze­kształ­cić zgod­nie z zasa­da­mi per­ma­kul­tu­ry. Naszym wyzwa­niem jest zapro­jek­to­wa­nie całe­go sie­dli­ska tak, aby wszyst­ko funk­cjo­no­wa­ło w obie­gu jed­ne­go eko­sys­te­mu zgod­nie z ryt­mem natu­ry. Prio­ry­te­tem jest stwo­rze­nie wiel­kie­go ogro­du warzyw­ne­go, któ­re­go róż­no­rod­ne plo­ny będą sta­no­wić krok w kie­run­ku suwe­ren­no­ści żywie­nio­wej . Pla­nu­je­my zbu­do­wać infra­struk­tu­rę w posta­ci per­ma­kul­tu­ro­wych toa­let i prysz­ni­ców solar­nych, sys­te­mu zago­spo­da­ro­wa­nia wody sza­rej, szklar­ni, kuch­ni let­niej i prze­strze­ni spo­tkań, gdzie będą odby­wać się dłu­gie roz­mo­wy na tema­ty zwią­za­ne ze wszyst­kim co natu­ral­ne.

Pauza Alina i Daniel Czerwińscy | Kamionka

Pau­za to miej­sce, któ­re stwo­rzy­li­śmy i nadal roz­wi­ja­my, aby słu­ży­ło odpo­czyn­ko­wi i kre­acji. To miej­sce spo­tkań i miej­sce aby być sobą i pobyć ze sobą oraz inny­mi ludź­mi w atmos­fe­rze bez­wa­run­ko­wej akcep­ta­cji, w spo­ko­ju – z dala od zgieł­ku, szyb­kie­go sty­lu życia, wiel­ko­miej­skie­go gwa­ru.
 Oprócz odpo­czyn­ku i miej­sca, gdzie moż­na przy­je­chać z przy­ja­ciół­mi, ofe­ru­je­my eko­lo­gicz­ne potra­wy ze świe­żych pro­duk­tów z wła­snej upra­wy – bez che­mii. Przy­go­dę z per­ma­kul­tu­rą zaczę­li­śmy w 2018 roku. Od tam­tej pory roz­wi­ja­my wła­sny ogród zgod­nie z jej zasa­da­mi, wpro­wa­dza­jąc coraz to nowe ele­men­ty per­ma­kul­tu­ro­we do Pau­zy. Regu­lar­nie odby­wa­ją się u nas rów­nież warsz­ta­ty o tej tema­ty­ce.

Manufaktura rzemiosł wszelakich Krzysztof Rudnicki | Lubsza

Hej. Wraz z kil­ko­ma zna­jo­my­mi miesz­ka­my w gospo­dar­stwie rol­nym na skra­ju borów namy­słow­skich (pomię­dzy Wro­cła­wiem, a Opo­lem). Gospo­dar­stwo skła­da się z 7 ha grun­tów ornych, 4,5 ha lasu, domu, oraz zabu­do­wań gospo­dar­czych. For­ma wła­sno­ści to udzia­ły (coś jak­by spół­dziel­nia- podob­nie jak więk­szość obiek­tów „rekre­acyj­nych“). Zaj­mu­je­my się eks­ten­syw­ną upra­wą zie­mi, hodow­lą (obec­nie dość moc­no zre­du­ko­wa­ną), pro­duk­cją żyw­no­ści wg. tra­dy­cyj­nych recep­tur (na razie na wła­sny uży­tek) oraz odtwa­rza­niem rze­miosł daw­nych (sze­ro­kie oko­li­ce śred­nich wie­ków). Posia­da­my kuź­nię, sto­lar­nię, dość przy­zwo­ite zaple­cze maszyn rol­ni­czych. Oso­by zain­te­re­so­wa­ne warsz­ta­ta­mi (np. psz­cze­lar­ski­mi, sero­war­ski­mi, kowal­ski­mi) lub poby­tem zapra­szam do kon­tak­tu 505 264 910, wystar­czy sygnał – oddzwo­nię. Krzysz­tof

Praekologiczne gospodarstwo Travnik Tomasz Pragski | Pozezdrze, Kuty

Gospo­dar­stwo uru­cho­mi­łem z żoną w 2018 roku.
Jest dla nas reali­za­cją marze­nia o dostę­pie do warzyw, owo­ców i ziół upra­wia­nych meto­da­mi natu­ral­ny­mi, wyklu­cza­jąc szko­dli­we zabie­gi rol­ne i mak­sy­ma­li­zu­jąc war­to­ści odżyw­cze w plo­nach. Zaczy­na­my od mini­mum – jest to pole upraw­ne bez infra­struk­tu­ry. W sezo­nie wege­ta­cyj­nym żyje­my w przy­cze­pie, prąd mamy z dwóch pane­li foto­wol­ta­icz­nych. Mini­ma­li­zu­je­my i wyklu­cza­my pla­stik, pozo­sta­je nam auto na pb/lpg jako naj­więk­sze obcią­że­nie, ale pla­nu­ję kie­dyś elek­trycz­ne. Sie­je­my, zbie­ra­my i selek­cjo­nu­je­my ręcz­nie. Kie­ru­je­my się zdro­wym roz­sąd­kiem, alle­lo­pa­tią, obser­wa­cją tego, co nas ota­cza i miło­ścią do Natu­ry oraz jej darów. Rein­tro­du­ku­je­my sta­re odmia­ny, pra­gnie­my roz­wi­nąć nasze gospo­dar­stwo bez obcią­ża­nia śro­do­wi­ska.

Poza naszą domo­wą, pro­wa­dzi­my rów­nież stro­nę na fb

Warsztaty Permakultury’18 Rebel Garden w Brzezinkach

W Rebel Gar­den w Brze­zin­kach 9–12 sierpnia’18 (czwar­tek-nie­dzie­la) odby­ły się Warsz­ta­ty pro­jek­to­wa­nia per­ma­kul­tu­ro­we­go :) Było napraw­dę super i takich warsz­ta­tów jak naj­wię­cej życzy­my uczest­ni­kom, gospo­da­rzom i pro­wa­dzą­cym!

Zre­ali­zo­wa­li­śmy cały pro­gram jak w pre­zen­ta­cji na stro­nie głów­nej warsz­ta­tów z jed­nym cie­ka­wym roz­sze­rze­niem. W ramach zajęć prak­tycz­nych zbu­do­wa­li­śmy spi­ra­lę zio­ło­wą – wyszła bar­dzo ład­nie „extra­kla­sa“ :) odda­li­śmy ją do użyt­ku „w sta­nie suro­wym“ – nie­ob­sa­dzo­ną by nie robić tego w pośpie­chu – rośli­ny tego nie lubią :) nary­so­wa­li­śmy też cie­ka­we dwa pro­jek­ty, pierw­szy oczy­wi­ście dla Rebel Gar­den a dru­gi dla hipo­te­tycz­ne­go sie­dli­ska per­ma­kul­tu­ro­we­go po sąsiedz­ku ze świę­tą geo­me­trią u pod­staw całe­go zało­że­nia.. Poza tym oczy­wi­ście wszyst­kie sta­łe punk­tu pro­gra­mu czy­li obsłu­ga kosy ręcz­nej i nauka kosze­nia, nie­in­wa­zyj­ne meto­dy upra­wy przy oka­zji kulek nasien­nych Masa­no­bu Fuku­oka i temat suwe­ren­no­ści żyw­no­ścio­wej, oraz oczy­wi­ście nie­odzow­ny temat reten­cji, więc mie­rze­nie cyr­klem kon­tu­ru i suge­styw­na minia­tur­ka tere­nu pod wpły­wem ule­wy albo ina­czej pro­jek­to­wa­ne zbio­ru wody w 3D :)
 Bar­dzo dobre jedze­nie goto­wa­ne meto­dą Pię­ciu Prze­mian rów­nież nale­ży wspo­mnieć i doce­nić, zwłasz­cza, że goto­wa­ne z warzyw pro­sto z ogro­du.. A po kola­cji kino let­nie per­ma­kul­tu­ro­we na ścia­nie domu z gwiaz­da­mi nad gło­wą! Tak!

Był też spa­cer po oko­li­cy i wyjazd nad wodę, a wszyst­ko okra­szo­ne cie­ka­wy­mi roz­mo­wa­mi oraz wza­jem­ny­mi inspi­ra­cja­mi, bo tam gdzie spo­ty­ka­ją się ludzie otwar­ci na eko­sys­tem spo­dzie­wać się moż­na całej gamy, pale­ty czy też spek­trum pomy­słów, idei i marzeń.. któ­re uwol­ni­li­śmy w prze­strzeń pod­czas peł­ne­go mocy krę­gu Dra­gon Dre­aming: Niech tak będzie, niech tak się sta­nie. Już jest! Czy­taj dalej

Siedlisko Borów Tomasz Kałużny

W 2011 roku porzu­ci­li­śmy mia­sto i roz­po­czę­li­śmy przy­go­dę w opusz­czo­nym, małym gospo­dar­stwie w Boro­wie, na Wynio­sło­ści Gieł­czew­skiej od począt­ku nasta­wie­ni na sze­ro­ko poję­tą samo­wy­star­czal­ność w zgo­dzie z natu­rą.
Hodu­je­my drób i kró­li­ki. Upra­wia­my warzy­wa, zio­ła, krze­wy i drze­wa owo­co­we.
Po prze­czy­ta­niu kil­ku ksią­żek i prze­ko­pa­niu Inter­ne­tu dowie­dzie­li­śmy się, że to co pró­bu­je­my zro­bić z naszym życiem nazy­wa się Par­ma­kul­tu­ra ;) Bar­dzo nam się spodo­ba­ło, że wie­lu ludzi opi­su­je jak to zro­bić dobrze.
Od 3 lat prze­ra­bia­my kolej­ne kawał­ki nasze­go 70 aro­we­go sie­dli­ska na dzi­ki ogród/sad per­ma­kul­tu­ro­wy.